Dziennik Gazeta Prawana logo

Obecna sytuacja to sprawdzian dla menadżerów. Pokaże, kto jest liderem, a kto poganiaczem [WYWIAD]

20 września 2020, 13:56
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szef narcyz biznes psychologia ego
<p>Szef narcyz biznes psychologia ego</p>/ShutterStock
Sytuacja jest nadzwyczajna, ale musimy znaleźć w niej małą stabilizację. Ustalić normy, wyznaczyć nowe granice. To jest zadanie dla liderów, menedżerów. To oni muszą pomóc ludziom na nowo poukładać życie - mówi Rafał Olejniczak, specjalista wsparcia w sytuacjach kryzysowych.

Pandemia wpłynęła tak na psychikę ludzi, jak i na sposób działania firm.

Tak, fundamentalnie zmieniły się zasady, w jakich przyszło nam funkcjonować. Wszystko działa w stanie ciągłej niepewności i zagrożenia, które nie wiadomo, kiedy się skończą. To fatalnie wpływa na psychikę. Najdotkliwsze jest zaburzenie naszej naturalnej potrzeby kontaktu z innymi ludźmi. To nie tylko rozmowa, to dotyk, bycie w grupie, blisko innych. Teraz w normalne relacje wkradł się lęk.

Ale mamy co jeść, ochrona zdrowia nie idealnie, ale działa, wiele osób pracuje zdalnie, więc nie muszą tracić czasu na dojazdy, słońce świeci i można iść do lasu. To na co narzekać?

Na osamotnienie, izolację, odcięcie od wielu możliwości. Pandemia sprawiła, że liczba kontaktów międzyludzkich uległa znacznemu ograniczeniu. Kanadyjska psycholożka Susan Pinker badała kiedyś siłę małych więzi społecznych – nie rodzin i najbliższych, tylko szerokiej sieci znajomych. Z jej badań wynikało, że takie kontakty mają decydujący wpływ nie tylko na zadowolenie z życia, ale również na zdrowie. Osoby mające dużą sieć kontaktów rzadziej chorują, a jeśli już, to szybciej zdrowieją. Upraszczając: na największe ryzyko nieszczęść, chorób i zgonów są narażeni nie ci, którzy niezdrowo żyją albo są nieszczęśliwi, lecz ci, którzy nie mają z kim pogadać. Izolacja nas zabija, dosłownie. Brak spontanicznych kontaktów międzyludzkich wpływa na umysł, duszę i ciało. Dlatego zaburzenia w kontaktach międzyludzkich są tak groźne. Co zresztą – nie mam na ten temat badań, opieram się na rozmowach z koleżeństwem – widać już w gabinetach terapeutów i psychiatrów.

CAŁOŚĆ CZYTAJ W WEEKENDOWYM WYDANIU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ" >>>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj