Dziennik Gazeta Prawana logo

Cichocki: Pandemia przyszła, wywróciła wszystko do góry nogami i zakpiła z ekspertów [ROZMOWA MAZURKA]

23 października 2020, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Marek Cichocki 2 Fot. Darek Golik
<p>Marek Cichocki filozof, politolog, doktor habilitowany nauk humanistycznych, wykładowca w Collegium Civitas</p>/Dziennik Gazeta Prawna
Musi się skończyć wmawianie ludziom, że istnieją nieograniczone możliwości wzrostu i rozwoju klasy średniej. Politycy będą musieli po raz pierwszy jasno komunikować, czego ludziom nie dadzą i dlaczego to jest niemożliwe - mówi w rozmowie z Robertem Mazurkiem, Marek Cichocki, filozof i politolog.

Robert Mazurek: Chodził pan do przedszkola?

Marek Cichocki: Oczywiście i z całego przedszkola najbardziej pamiętam serwatkę, którą pani zbierała z kotła wielką chochlą.

A nie musiał pan rysować „Świata w roku 2000”?

Raczej pamiętam, jak rysowaliśmy „Kim chciałbyś być, kiedy dorośniesz”. Ale nie rysowałem profesora, tylko strażaka.

Nie, „Świat w roku 2000”, każdy to rysował.

Tego nie pamiętam, ale pasjami oglądałem w telewizji „Kosmos 1999”…

…ja też!

I tam wszędzie były kosmiczne bazy, wszyscy paradowali w kombinezonach i latali na nieznane planety. Tak sobie wyobrażano początek XXI w. To uczy, by być bardzo ostrożnym w prognozach.

Umówmy się, że ten wywiad nie jest po to, by pana skompromitować…

…wyciągając za 20 lat: „Patrzcie, dzieci, jakie profesor bzdury wygadywał”? Niech to będzie zastrzeżenie na początek, że będę spekulował. Tym bardziej że bardzo mnie złości skłonność niektórych intelektualistów do mówienia z pozycji eksperta od przyszłości, te autorytatywne stwierdzenia, co będzie za rok, dwa czy 10 lat. Stosują do tego jakieś matematyczne algorytmy, a nic się potem nie zgadza, bo zmiana przychodzi z boku.

Z boku?

Wszystkiego się spodziewano, ale nie pandemii, prawda? A ona przyszła, wywróciła wszystko do góry nogami i zakpiła z ekspertów. Jedyne, na czym możemy opierać prognozy, to analogie historyczne.

Ułomne, bo hiszpanka z 1919 r. zbiegła się ze wszystkim: końcem I wojny, powstaniem nowych państw, upadkiem arystokracji, rozwojem mediów, prawami wyborczymi dla kobiet. Nie wiadomo, co było następstwem samej pandemii.

Wszystko przyćmiło dramatyczne doświadczenie I wojny światowej, która spowodowała, że w wielu społeczeństwach zabrakło młodych mężczyzn. To wywołało ogromny szok i wywarło wielkie piętno. Ale hiszpanka to niejedyna analogia, bo mamy też drugą falę cholery w latach 40. XIX w., która poprzedzała Wiosnę Ludów, a na ziemiach polskich przyczyniła się do okrucieństwa rabacji galicyjskiej.

CAŁY WYWIAD DOSTĘPNY W INTERNETOWEJ WERSJI MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj