Dziennik Gazeta Prawana logo

"Kasjer Pruszkowa" - spóźniony sukces policji

16 stycznia 2009, 14:03
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jachowicz Speckomisja to nie komisja śledcza
Jachowicz Speckomisja to nie komisja śledcza/Inne
Śmiech pusty ogarnia, kiedy policja chce sobie przypisać niesamowity sukces zatrzymania Roberta P., uchodzącego za "kasjera Pruszkowa". Zdemaskowanie prawdziwych - a więc lewych interesów Roberta P. - można by uznać za sukces policji, gdyby zrobiła to ładne parę lat temu. A nie dziś - pisze Jerzy Jachowicz.

I to w dodatku nie za przekręty finansowe, tylko za pospolite bandyckie wyczyny - haracz i pomoc w porwaniu dziecka. "No teraz to sobie wreszcie posiedzi" - mówi jakiś ważny gość z Komendy Głównej Policji. Owszem, może trochę posiedzi. Tylko nie za prawdziwe "zasługi", a jedynie za gangsterskie wyczyny. Pochwałę pod adresem policji można co najwyżej skwitować powiedzeniem "lepiej późno niż wcale".

Niewiele dłużej jak pięć lat temu wspólnie ze swoim kolegą Wojciechem Cieślą (wtedy w "Gazecie Wyborczej", a dziś druhem z "Dziennika") złożyliśmy wizytę Robertowi P. w siedzibie jego firmy na warszawskiej Pradze. Pomijam, że rytuał zwodzenia nas w sprawie rzekomej nieobecności szefa był wierną kopią postępowania bossów gangsterskich.

Po kilku godzinach, kiedy się już rozprężył, wyznał szczerze, że na organizowanych przez niego przyjęciach razem bawili się biznesmeni, politycy, prostytutki, bandyci i dziennikarze. "Tak to działa" - skwitował. I dodał, że nic na to nie może poradzić.

Jego specjalnością były "znajomości". Znał wszystkich - od ministrów po złodziei hotelowych i gangsterów. Oczywiście, to nie może być podstawą, żeby kogoś pakować do więzienia. To ledwie punkt wyjścia godny bliższego zbadania. Ale nawet na słaby węch dziennikarski, byliśmy niemal pewni, że Robert P. prowadzi bardzo, ale to bardzo ciemne interesy.

Rzecz w tym, że lata młodej polskiej demokracji przemijają błyskawicznie, zaraz stuknie 20-tka, natomiast policja jest w tym samym miejscu, co u progu lat 90. Nie ma specjalistów do badania przekrętów gospodarczych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj