Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosyjski pocisk manewrujący nad Polską. Rząd powinien rozwiać wątpliwości [OPINIA]

5 maja 2023, 06:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Miejsce znalezienia szczątków niezidentyfikowanego obiektu wojskowego
Miejsce znalezienia szczątków niezidentyfikowanego obiektu wojskowego w lesie w okolicach miejscowości Zamość k. Bydgoszczy/PAP Archiwalny
W wydarzeniach spod Bydgoszczy nie ma już miejsca na szarą strefę. To, że nie było wybuchu i ofiar, nie daje podstaw do wyciszenia sprawy. Jeśli nad Polską latał rosyjski pocisk manewrujący (uzbrojony czy nie, to sprawa w tym momencie drugorzędna), rząd powinien rozwiać przynajmniej część wątpliwości.

Położone na północy województwa wielkopolskiego Nadarzyce mogą się pochwalić największym w Europie poligonem lotniczym. Trenują tu Polacy, Amerykanie, Brytyjczycy, Włosi, Niemcy, ale też Belgowie czy Kanadyjczycy. Cele stanowią wycofane z użytku samoloty, czołgi, wozy bojowe i działa. W oddalonym o 60 km od Nadarzyc Mirosławcu jest z kolei baza samolotów bezzałogowych, z której oprócz Polaków korzystają Amerykanie. Oba miejsca dzieli od Bydgoszczy ok. 120 km.

Jedna z krążących hipotez na temat tego, co spadło pod tym miastem, mówi o „bezzałogowcu sojuszników”, któremu mogło coś odpaść albo który mógł runąć na ziemię w całości w drodze powrotnej z misji na granicy z obwodem kaliningradzkim. Inna wersja wskazywała na ćwiczenia artyleryjskie. W odległym zaledwie o 47 km od Bydgoszczy Toruniu mieści się Centrum Szkolenia Artylerii i Uzbrojenia, a na przedmieściach – przy obwodnicy – poligon, z którego korzysta wojsko. Te dwie wersje, gdyby się potwierdziły – stanowiłyby najmniej kontrowersyjne wytłumaczenie znaleziska. Jednak z każdą kolejną wypowiedzią polityków okazuje się, że aż tak komfortowo i banalnie nie będzie.

Premier Mateusz Morawiecki dał do zrozumienia, że znaleziona pod Bydgoszczą przed majówką technika wojskowa może mieć związek z wydarzeniami z połowy grudnia ub.r. Czyli z masowym ostrzałem Ukrainy przez Rosję i upadkiem jednego z pocisków S300 należących do ukraińskiej obrony powietrznej pod Przewodowem.

CZYTAJ WIĘCEJ W ELEKTRONICZNYM WYDANIU MAGAZYNU "DZIENNIKA GAZETY PRAWNEJ">>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj