j, jak nietrafione jest poszukiwanie w niej argumentów w bieżącym sporze politycznym. . Gdy spojrzymy na polską flagę, to widzimy, że jest ona biało-czerwona. Jeśli jednak ktoś chce widzieć tylko jedną jej stronę, to będzie ona albo biała, albo czerwona. W sporze tym obie strony jednocześnie mają rację, jak i racji tej nie mają.
Dla historyka nie ma wątpliwości, że chłop polski dopiero stopniowo dorastał do myślenia o niepodległości i identyfikacji z własnym państwem. Przez znaczną część wieku XIX przytłaczająca większość chłopów funkcjonowała poza wspólnotą narodową i dopiero wykształcała w sobie poczucie przynależności do narodu. Trudno ich zresztą obwiniać o to, że przez wieki tkwili na samym dole drabiny społecznej.
Jednak gdy pod uwagę weźmiemy zachowanie chłopów w wieku XX, to takie sądy są oczywiście niesprawiedliwe. Były tam obecne różne postawy. Dlatego myślę, że Władysław Frasyniuk, którego cenie i szanuje, dokonał w tym przypadku krzywdzącej dla polskiej wsi generalizacji. Z drugiej strony działacze PSL idealizują przeszłość polskiej wsi i ich oceny są podyktowane interesem politycznym.