#RigamontiRazy2. Maria Kiszczak: Czesław jest dla mnie bohaterem [ZDJĘCIA]
9 października 2015, 13:46
Gdyby Kościół był za
socjalizmem, to ludzie też by byli. Jednak
komuniści za wszelką cenę chcieli
wyeliminować religię i przegrali. Nie wszyscy
chcieli takiej Polski jak choćby Bogdan Borusewicz i
inni opozycjoniści - mówi Maria Teresa Kiszczak. Z nami rozmawia głównie o
polityce, zaś w książce „Kiszczakowa. Tajemnice generałowej”, która właśnie się
ukazała, pisze głównie o miłości i nienawiści.
1/6<b>Magdalena Rigamonti: Gdzie on jest?</b><br><br>
<b>Maria Kiszczak</b>: Kiszczak? Tam, w pokoju leży. Chory.<br><br>
<b>Pani się nim zajmuje?</b><br><br>
Jest pani do pomocy. Ukrainka. Karmi, myje, zmienia pampersy. A ja staram się z nim rozmawiać. Coś odpowiada, ale nie można zrozumieć. Nie wiem, co do niego dociera. Nie może mówić, wolniej myśli, ale mnie się wydaje, że powolutku wychodzi z tej ciężkiej choroby. Myślę, że wyzdrowieje. Jest postęp.<br><br>
<b>To go przed sądem postawią.</b><br><br>
Z tym sądem to jest niesamowita sprawa, nieuczciwa, niegodna, to jest nienawiść. <br><br><a href="https://edgp.gazetaprawna.pl/wydanie/478,9-pazdziernika-15-nr-197.html" target="_blank">CAŁY WYWIAD W ELEKTRONICZNEJ WERSJI "MAGAZYNU DGP" >>></a>
Dziennik Gazeta Prawna/Maksymilian Rigamonti
2/6Maria Kiszczak
Dziennik Gazeta Prawna/Maksymilian Rigamonti
3/6Maria Kiszczak
Dziennik Gazeta Prawna/Maksymilian Rigamonti
4/6Maria i Czesław Kiszczakowie
Dziennik Gazeta Prawna/Maksymilian Rigamonti
5/6Maria i Czesław Kiszczakowie
Dziennik Gazeta Prawna/Maksymilian Rigamonti
6/6Maria Kiszczak
Dziennik Gazeta Prawna/Maksymilian Rigamonti
Powiązane
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna