Dziennik Gazeta Prawana logo

Standardzik, czyli debata o prywatyzacji

28 kwietnia 2011, 08:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marcin Piasecki
Marcin Piasecki/Dziennik Gazeta Prawna
Wczorajsza tzw. debata w Sejmie, która towarzyszyła wnioskowi o odwołanie ministra skarbu, była, mówiąc kolokwialnie, standardzikiem powtarzanym przy tego typu okazjach. Niewiele miała wspólnego z realną oceną poczynań Aleksandra Grada.

Zresztą ministra do końca kadencji rządu czeka pewnie jeszcze kilka standardzików – np. jakaś demonstracja w stolicy, a po wyborach, jeżeli Grad, tak jak zapowiadał, odejdzie ze stanowiska, ciąganie po sądach i trybunałach. Powód? Kolejny standardzik – wyprzedaż za bezcen narodowego majątku.

Tymczasem Aleksander Grad nie prowadził polityki wyprzedaży narodowego majątku ani za bezcen, za co mu chwała, ani w ogóle, co już gorzej. Owszem, w porównaniu z poprzednikiem z PiS, który z bezczynności uczynił cnotę, jest prywatyzacyjnym herosem. Ale do historii przejdzie zapewne nie jako minister dobry, twardo przeprowadzający niektóre projekty, jak rozwiązanie konfliktu w PZU, ale jako minister, który nie wykorzystał do końca swoich szans.

A szkoda. Jego kadencja była dobrym momentem, by energetykę prywatyzować, a nie – upubliczniać. By nie szukać łatwych pieniędzy z emisji PKO i PZU. By konsekwentnie promować pomysł akcjonariatu obywatelskiego. Co się z nim dzieje, po początkowych sukcesach, widać np. po uzależnionych od łaski związkowców giełdowych planach dotyczących JSW. Oby ewentualna klęska tej prywatyzacji nie stała się niespodziewaną i bardzo złą puentą kadencji Aleksandra Grada.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj