Spotkanie przedstawicieli klubów z prezydentem

W czwartek w Pałacu Prezydenckim odbędą się spotkania przedstawicieli klubów parlamentarnych i kół z prezydentem Karolem Nawrockim. Na spotkanie z prezydentem udają się przedstawiciele m.in. PiS, PSL, Polski 2050, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej i koła Razem. Udziału w spotkaniu odmówiły kluby KO i Lewicy. Przedstawiciele obu tych klubów wskazywali, że jego cel nie został określony przez stronę prezydencką.

Reklama

Lewica nie wybiera się na spotkanie z prezydentem

Czarzasty pytany w czwartek w Sejmie, dlaczego przedstawiciel klubu Lewicy nie wybiera się na spotkanie z Karolem Nawrockim powiedział, że za kontakty z prezydentem w sprawach rządzenia odpowiada "koalicyjny rząd".

Ten rząd ma kontakty. Spotyka się pan premier (z prezydentem), spotykają się właściwi ministrowie, jeżeli chodzi o politykę zagraniczną, politykę militarną. Jeżeli coś trzeba w sprawie legislacji ustalać, jestem do dyspozycji pana prezydenta- podkreślił marszałek.

Czarzasty mówi o "próbie rozbicia koalicji rządzącej"

Jego zdaniem, prezydent Nawrocki skierował zaproszenie do parlamentarzystów "właściwie na kawę i ciastka". Tak jak powiedziała (szefowa klubu Lewicy) Anna Maria Żukowska, mamy własną kawę i mamy własne ciastka - dodał.

Ja twierdzę, że tego typu spotkania służą (...) próbom rozbicia koalicji, próbom po prostu namieszania w polskiej polityce - podkreślił. W ocenie Czarzastego, Karol Nawrocki od początku swojej kadencji przyjął "zasadę walki z tą koalicją".

Marszałek Sejmu podkreślił, że prezentuje linię "niezależną, twardą" wobec prezydenta. Mogę się skontaktować z panem prezydentem, jak pan prezydent przestanie mnie, bo on chyba mnie obserwuje czy podgląda, już nie pamiętam, czy się przygląda, to są jakieś absurdy werbalne. W związku z tym, jeżeli będzie miał ochotę na kontakt z przedstawicielem Sejmu, jestem do dyspozycji, jeżeli chodzi o urząd marszałka Sejmu - zadeklarował.