Dziennik Gazeta Prawana logo

Szokujący fake news. Zasugerowali w nagraniu, że Tusk wysłał SMS-a do ambasadora Niemiec

17 lutego 2026, 21:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tusk
W sieci krąży sfałszowane nagranie z premierem Tuskiem/Shutterstock
Wiralowy film, sugerujący, że premier Donald Tusk wysłał po głosowaniu nad SAFE w SMS-a do ambasadora Niemiec, jest sfabrykowany. Nagranie, udostępnione przez posła PiS, osiągnęło ponad 300 tys. wyświetleń.

Państwa członkowskie UE ostatecznie zatwierdziły we wtorek plan inwestycyjny Polski w ramach programu obronnego SAFE. Na polskiej liście znalazło się 139 projektów. Łącznie Polska ma otrzymać 43,7 mld euro w postaci nisko oprocentowanych pożyczek. Program SAFE przewiduje łącznie 150 mld euro wsparcia w postaci nisko oprocentowanych pożyczek na zakupy sprzętu wojskowego, w dużej mierze produkowanego w Europie. Program ma wspierać państwa UE we wzmacnianiu ich potencjału obronnego, a także zmniejszać ich uzależnienie od uzbrojenia z USA.

Poseł Dariusz Matecki z PiS puszcza w świat fake newsa

Po głosowaniu nad ustawą ws. programu SAFE w mediach społecznościowych pojawił się film, w którym premier Donald Tusk miał rzekomo informować niemieckiego ambasadora o wykonaniu polecenia. Bardzo szybko zyskał zawrotną popularność. Materiał ten internauci zaczęli interpretować jako rzekome potwierdzenie, jakoby przyjęcie ustawy było realizowane z polecenia niemieckich władz. Film udostępniony przez polityka PiS Dariusza Mateckiego zyskał setki tysięcy wyświetleń.

Tak sfałszowano filmik z Donaldem Tuskiem

Treść filmu została szybko zakwestionowana i okazała się wytworem sztucznej inteligencji, co sprawdziło Stowarzyszenie Demagog. "Panie ambasadorze, misja wykonana (Herr Botschafter, Auftrag ausgefuhrt)" - tak brzmiała część wiadomości, którą wygenerowano. Nagranie jest też oznaczone znakiem "AI" w rogu ekranu. Zwrócono też uwagę na brak klawiatury na ekranie telefonu czy niespójne elementy graficzne, jednoznacznie sugerowały brak autentyczności.

PiS protestuje przeciwko SAFE

Równolegle w Polsce trwają prace legislacyjne nad ustawą wdrażającą SAFE. W piątek przyjął ją Sejm. Odrzucono poprawki PiS, który krytykuje kwestię przejrzystości wydawania środków z tego programu. Według polityków opozycji SAFE może zostać w przyszłości wykorzystany jako element politycznego nacisku na Polskę, podobnie jak - w ich ocenie - miało to miejsce w przypadku Krajowego Planu Odbudowy po pandemii COVID-19. Prezes PiS Jarosław Kaczyński ocenił w poniedziałek, że prezydent Karol Nawrocki powinien zawetować ustawę wdrażającą unijny program SAFE. Według niego program ma "potężne aspekty polityczne", a jego celem jest zjednoczenie Europy "pod niemieckim przywództwem". Prezydent Nawrocki zapytany w niedzielę w wywiadzie dla Polsat News, czy podpisze ustawę wdrażającą SAFE odparł, że „jeszcze mamy czas, jeszcze będą prace w Senacie nad tą ustawą”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj