Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski: Polska nie dołączy do wojny w Iranie, wystarczy nam wojna u granic

12 marca 2026, 07:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Radosław Sikorski
Radosław Sikorski/PAP Archiwalny
"Mamy w tej chwili wojnę u granic, agresywną Rosję z imperialną ideologią państwową, która wysyła drony w naszą przestrzeń powietrzną; mamy się czym zajmować tu, obok nas" – powiedział w wywiadzie dla czwartkowej "Rzeczpospolitej" wicepremier Radosław Sikorski. Szef MSZ zapewnił tym samym, że Polska nie dołączy do wojny w Iranie.

Interesy polskie i amerykańskie są zbliżone, w dużej mierze się pokrywają, ale nie są we wszystkim tożsame – wskazał Radosław Sikorski.

Sikorski: Nie ma planów na dołączenie Polski do wojny w Iranie

Minister pytany m.in. o to, czy Polska dołączy do wojny w Iranie, odparł, że "nie ma takich planów", a na uwagę, że prezydent Donald Trump prosił różne państwa np. o udostępnienie baz podkreślił, że my, takich baz nie mamy.

Sikorski: Nawrocki nie wyrazi zgody na udział Polaków w wojnie

Zresztą było już oświadczenie prezydenta (Karola) Nawrockiego, że nie wyrazi zgody na udział wojska polskiego w tej wojnie. Natomiast i rząd, i prezydent wyrażają solidarność polityczną z naszym najważniejszym sojusznikiem, ale także z sojusznikami i przyjaciółmi w Turcji, na Cyprze i rejonie Zatoki Perskiej. Polska od zawsze opowiada się także za bezpieczeństwem Izraela w międzynarodowo uznanych granicach – powiedział szef MSZ.

Pytany zaś o ewentualne użycie bazy w Redzikowie, która miała służyć do obrony przed Iranem, zaznaczył, że w umowach, które negocjował i podpisywał "jest zapisane, że ona ma wykrywać i neutralizować rakiety, które mogłyby zagrażać Europie i Stanom Zjednoczonym". Takich rakiet Iran nie wystrzelił – powiedział.

Sikorski: Nie zauważyłem zagrożenia dla USA i Izraela ze strony Iranu

Odnosząc się zaś do pytania o to, czy Iran był rzeczywiście bezpośrednim zagrożeniem dla Amerykanów, odpowiedział: Stany Zjednoczone i Izrael naturalnie mają swoją ocenę sytuacji, ale ja osobiście "bezpośredniego zagrożenia" dla USA czy Europy, a nawet Izraela nie zauważyłem.

Sikorski: Wojny prewencyjne czasem są uzasadnione

Pytany z kolei o sugestię Trumpa, że jest to wojna prewencyjna, szef MSZ powiedział, że czasami takie wojny mogą być uzasadnione. Do dzisiaj przecież funkcjonuje nieudowodniona teza, jakoby marszałek (Józef) Piłsudski proponował Francji w 1933 r. wojnę prewencyjną przeciwko hitlerowskim Niemcom. Ja nie znalazłem dowodu na taką propozycję. Ale przyznajmy, że gdyby wtedy do takiej wojny prewencyjnej doszło, ze względu na łamanie traktatu wersalskiego, to światu można było oszczędzić wiele cierpień. Z perspektywy czasu łatwiej oceniać, ale jak mi powiedział mój przyjaciel i mentor Zbigniew Brzeziński, nikt nigdy nam nie dziękuje za kryzys, któremu zapobiegliśmy – powiedział "Rz" szef resortu dyplomacji.

Sikorski: Polska nie znała daty ataku USA na Iran

Zaznaczył, że Polska przed atakiem na Iran miała świadomość, "że coś może się wydarzyć", jednak "nie znaliśmy ostatecznej decyzji ani daty".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj