"Dziś wiele krajów, przede wszystkim Stany Zjednoczone, zaczyna lepiej rozumieć kluczową, systemową rolę rosyjskiej ropy naftowej i gazu w zapewnianiu stabilności światowej gospodarki, a także nieefektywność i destrukcyjny charakter sankcji wobec Rosji" – stwierdził Dmitrijew w oświadczeniu opublikowanym na Telegramie.
Dmitrijew poinformował, że na polecenie Putina odbył w Stanach Zjednoczonych spotkania z szefami grupy roboczej ds. współpracy gospodarczej między Rosją a Stanami Zjednoczonymi.
"Omówiliśmy zarówno obiecujące projekty, które mogą przyczynić się do odbudowy stosunków rosyjsko-amerykańskich, jak i obecną kryzysową sytuację na globalnych rynkach energii" – powiedział Dmitrijew.
Wcześniej rosyjskie media powiadomiły, że Dmitrijew spotkał się w Miami z przedstawicielami administracji Trumpa w ramach negocjacji gospodarczych i przypomniały, że pod koniec lutego Rosjanin prowadził analogiczne spotkania z Amerykanami w Genewie.
Specjalny wysłannik USA Steve Witkoff stwierdził natomiast, że zespoły omawiały "różnorodne tematy" i zgodziły się pozostać w kontakcie. W spotkaniu uczestniczyli również Jared Kushner, zięć prezydenta USA Donalda Trumpa oraz doradca Białego Domu Josh Gruenbaum.