Podczas sobotniej konwencji PiS w Krakowie prezes Jarosław Kaczyński wskazał kandydata partii na urząd premiera w przyszłych wyborach parlamentarnych. Został nim wiceprezes PiS, b. minister edukacji Przemysław Czarnek.

Tusk: A więc trzy Konfederacje przeciwko nam

"A więc trzy Konfederacje przeciwko nam. Nie ma czego się bać, ale nie można ich lekceważyć. Jedno jest pewne: w 2027 Polskę czeka gra o wszystko" – skomentował premier Donald Tusk we wpisie na X w sobotę po konwencji PiS.

Reklama

Gawkowski: Chcecie cofnąć Polskę w rozwoju o 100 lat

Do nominacji Czarnka odnosili się na portalu społecznościowym politycy koalicji rządzącej. "Więcej brudnej energii, mniej bezpieczeństwa i mniej współpracy z Europą! Na dodatek sprowadzenie kobiet do roli inkubatorów - to jest najnowszy pomysł PiS na ratowanie pikujących notowań. Chcecie cofnąć Polskę w rozwoju o 100 lat, żeby tylko zabrać trochę głosów zjadającym Was obu Konfederacjom. Kosztem przyszłości Polek i Polaków!" – napisał na X wicepremier, szef resortu cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Sikorski: Bardzo dobry kandydat na premiera – Afganistanu

Z kolei Radosław Sikorski we wpisie ocenił, że jego zdaniem "Przemysław Czarnek jest bardzo dobrym kandydatem na premiera – bliskiego mi Afganistanu". "Tam jego koncepcje, na przykład w dziedzinie edukacji, już są realizowane" – stwierdził szef MSZ.

Pełczyńska-Nałęcz: Takiemu maszyniście odjedzie tylko peron

Do przeszłości Czarnka jako ministra edukacji w rządzie PiS nawiązała także w wpisie Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz, liderka Polski 2050 i ministra funduszy i polityki regionalnej. "Dziś w Krakowie klasę średnią brał w obronę Minister, który: przez trzy lata odmawiał nauczycielom podwyżek; klepnął w rządzie dopłaty do kredytów, które wysłały ceny mieszkań w kosmos; firmował w tym samym rządzie (poprzez zwiększenie progu dla ryczałtowców do 10 mln) luki podatkowe dla najbogatszych" – wyliczyła.

"Pierwsze i drugie już naprawiliśmy. Teraz czas na uczciwe podatki. Takiemu maszyniście jak Przemysław Czarnek jedyne, co odjedzie, to peron" – napisała Pełczyńska-Nałęcz.

Kotula: Zamiast komentować słowa Czarnka, róbmy swoje!

Z kolei sekretarz stanu w KPRM Katarzyna Kotula (Lewica) nawiązała we wpisie na X do sobotniej wypowiedzi Czarnka, który stwierdził, że "Tusk i lewaczki od Czarzastego urządzają w Polsce piekło kobiet", zarzucając rządzącym m.in. likwidowanie porodówek.

"Dobra rada dla kolegów i koleżanek z Koalicji 15X. Z całym szacunkiem, ale zamiast komentować dzisiejsze słowa Czarnka na temat kobiet, róbmy swoje! Zliberalizujmy prawo do przerywania ciąży i dajmy kobietom poczucie bezpieczeństwa od porodówek, przez miejsca pracy, dostępne mieszkania, po godną emeryturę, a nie będziemy musieli ścigać się na cięte riposty z tymi, którzy zgotowali kobietom w Polsce prawdziwe piekło kobiet, a dziś płaczą nad demografią" – napisała Kotula.