Jeżeli mówimy językiem Konfederacji, to otwieramy bramy dla naszych wyborców, żeby zrezygnowali z poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. To mnie bardzo martwi - mówił w Polsat News Mateusz Morawiecki. Były premier dodał, że PiS powinno pokazywać "nowoczesną, dynamiczną twarz", a nie skupiać się wyłącznie na tematach, które dominują w przekazie Konfederacji.
Mateusz Morawiecki o PiS i Konfederacji
W rozmowie przypomniano byłemu premierowi jego deklarację, wedle której przejęcie retoryki Konfederacji przez Prawo i Sprawiedliwość skutkowałoby marginalizacją poparcia dla partii. Mateusz Morawiecki odciął się od takiej strategii, podkreślając, że jego działania mają na celu zapobieżenie takiemu obrotowi spraw.
Robię wszystko z mojej strony, żeby nie tylko tego uniknąć, ale żeby pokazać taki nowoczesny konserwatyzm, nowoczesną, dynamiczną twarz Prawa i Sprawiedliwości. Pokazywać, czym jest dbałość o polski budżet, o nowoczesne sektory polskiej gospodarki, o nowe miejsca pracy - skomentował.
"To mnie bardzo martwi "
Jednocześnie zauważył, że wewnątrz partii obecne są tendencje do ścigania się z Konfederacją. Niektórzy nasi koledzy rzeczywiście próbują zajść Grzegorza Brauna od prawej strony. Jeżeli mówimy językiem Konfederacji, to jednocześnie otwieramy bramy dla naszych wyborców, żeby zrezygnowali z poparcia dla Prawa i Sprawiedliwości. To mnie bardzo martwi - stwierdził.
Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.
W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo.
W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.
