Dziennik Gazeta Prawana logo

Szef BBN: Niech USA przeproszą za Katyń

9 kwietnia 2010, 09:39
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Stany Zjednoczone i Wielka Brytania trzymały w tajemnicy prawdę o zbrodni katyńskiej. Nie ma co do tego wątpliwości szef BBN. Czy należą nam się od nich przeprosiny? "Amerykanie wraz z Brytyjczykami powinny też zająć stanowisko w tej sprawie" - uważa Aleksander Szczygło.

Pytany przez Monikę Olejnik w Radiu ZET o utajnianie informacji o zbrodni katyńskiej przez Stany Zjednoczone, Aleksander Szczygło odpowiedział: "Myślę, że tu kraje wtedy sojusznicze, jak USA czy Wielka Brytania, brały udział w procesie utajniania informacji".

Dlatego słowo "przepraszam" byłoby tu jak najbardziej na miejscu - uważa szef BBN. "Forma powiedzenia, że coś się złego zrobiło w przeszłości, jest do rozważenia, oczywiście, że tak. Nigdy nie jest tak, ani w życiu, ani w polityce, że cel uświęca środki" - podkreślił.

Aleksander Szczygło docenia jednak fakt, że USA w końcu zajęły się sprawą mordu w Katyniu. "Amerykanie odegrali tutaj istotną rolę po drugiej wojnie światowej. Przypomnę komisję kongresu amerykańskiego, która w 1952 roku tę sprawę wyjaśniła. I od tego się zaczęło, ten pochód prawdy o Katyniu" - mówił szef BBN.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj