Dziennik Gazeta Prawana logo

Jaruzelska: Wychowam syna na Michnika

7 maja 2008, 19:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
kwasniewska jaruzelska
kwasniewska jaruzelska/Inne
Wnuk generała Wojciecha Jaruzelskiego będzie Adamem Michnikiem. Nie dosłownie, ale właśnie szefa "Gazety Wyborczej" stawia sobie za wzór córka generała, Monika. "Wychowam syna na kogoś mądrego. Na kogoś, jak na przykład Michnik" - mówi Jaruzelska w rozmowie z Olą Kwaśniewską dla magazynu "Viva". I nie wyklucza, że wejdzie do wielkiej polityki.

"Najtrudniejszym dla mnie zadaniem jest wychowanie syna" - zdradza czytelnikom "Vivy" Monika Jaruzelska. "Na kogo chcesz go wychować?" - pyta prowadząca wywiad Kwaśniewska. "Na kogoś, kto będzie człowiekiem mądrym i wykształconym. Ciekawym świata, otwartym na ludzi, niezależnym intelektualnie. Jak myślę, do kogo mógłby być podobny, to przychodzi mi do głowy, żeby był taką osobą, jak na przykład Adam Michnik" - pada odpowiedź Jaruzelskiej.

Córka generała chciałaby również, aby jej syn poszedł w ślady Michnika również na drodze zawodowej i został dziennikarzem. "Gucio ewidentnie uzdolniony jest bardziej humanistycznie. Ma poczucie humoru. Jest bardzo błyskotliwy i elokwentny" - przekonuje.

Monika Jaruzelska mówi też, że myśli o zaangażowaniu w politykę. "Gdybym się nie bała, to pewnie już bym zaczęła działać" - opowiada. Nie zdradza jednak swych sympatii politycznych. Mówi tylko, że teraz "Polska jest w lepszych rękach".

"Jestem dumna z mojego nazwiska. Z tego, co sama stworzyłam i z przeszłości mojego rodu" - deklaruje Monika Jaruzelska. Zdradza, że w dzieciństwie dumna była z tego, że jej ojciec jest wojskowym, a nawet myślała, że jej imię Monika pochodzi od skrótu Ministerstwa Obrony Narodowej - MON.

"To był okres, kiedy w telewizji lecieli <Czterej Pancerni> i <Kapitan Kloss>. Dzieci bawiły się w wojsko, w Polaków i Niemców. Tata wojskowy dodawał mi splendoru" - wspomina córka generała.

Opowiada też, że trudniej jej było w czasach stanu wojennego. "Spotkało mnie to w takim wieku, kiedy człowiek ma potrzebę widzenia świata w sposób radykalny, biały albo czarny. A tu z jednej strony był ojciec, którego kochałam i szanowałam, z drugiej większość moich przyjaciół. Sama nie miałam specjalnej wiedzy politycznej, by to wszystko ogarnąć" - tłumaczy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj