Dziennik Gazeta Prawana logo

Podsłuchiwali Platformę i Wassermanna

24 kwietnia 2008, 17:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wassermann
Wassermann/Inne
14 członków krakowskiej PO i polityk PiS byli przez kilka miesięcy podsłuchiwani - podaje RMF. Oficjalny powód? Podejrzenie korupcji w samorządzie. Ale - jak twierdzi radio - prokuratorów interesowały głównie rozmowy o sytuacji w Platformie przed wyborami, a także co o Zbigniewie Ziobrze sądzi jego konkurent w krakowskim PiS, Zbigniew Wassermann.

Podsłuchy rejestrowały rozmowy polityków od marca do sierpnia ubiegłego roku. Założono je w związku ze śledztwem w sprawie korupcji w samorządzie. Głównym podejrzanym, wskazywanym przez prokuratorów, był Tomasz Szczypiński.

Jednak RMF ujawnia nazwiska kilkunastu polityków, których rozmowy także były na podsłuchu. Chodzi m.in. o ówczesnego senatora PO Andrzeja Gołasia, byłego dyrektora gabinetu wojewody Alfreda Szylko, a także ważnych radnych miasta z PO, Bogusława Kośmidra, Kajetana d’Obyrna i pełnomocnika prezydenta do spraw inwestycji, Krzysztofa Adamczyka. Co ciekawe - jak podkreśla RMF - ich nazwiska na pierwszy rzut oka nie wiążą się ze sprawą korupcji.

Śledczy - według rozgłośni - mieli nadzieję, że w czasie rozmów telefonicznych ktoś z polityków ujawni jakieś kompromitujące fakty. Jednak - jak podaje radio - w zapisach rozmów najbardziej interesowały ich fragmenty dotyczące wyborów i sytuacji w partii.

Na liście podsłuchiwanych znalazł się także działacz PiS, Paweł Kuglarz, kojarzony ze Zbigniewem Wassermannem. I właśnie były już koordynator do spraw służb specjalnych był jego częstym rozmówcą. Politycy dyskutowali o wewnętrznych sprawach partii, a także o konflikcie między Wassermannem a Ziobrą.

W ten sposób - jak podaje RMF - prokuratorzy mieli obraz, co dwaj ważni przeciwnicy Ziobry myślą i mówią na jego temat.

Pikanterii temu wszystkiemu dodaje fakt, że sprawa korupcji, w związku z którą założono podsłuchy, dotyczy wydarzeń sprzed wielu lat. Wróciła jednak kilka dni przed wyborami, kiedy ówczesny szef resortu sprawiedliwości Zbigniew Ziobro ogłosił, że poseł PO Tomasz Szczypiński dostanie zarzuty korupcji.

Były poseł Platformy oskarżany jest przez śledczych o wzięcie w 1999 roku 120 tysięcy złotych łapówki. Sprawa ma związek z niekorzystnym dla miasta zakupem drogich działek w krakowskiej dzielnicy Chełm.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj