Dziennik Gazeta Prawana logo

Lewica chwyta się ostatniej deski ratunku

13 marca 2008, 00:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Co robi lewica z 6-procentowym poparciem w sondażach? Wciąga flagi na maszt. DZIENNIK dotarł do wewnętrznego dokumentu LiD. Jego autor, Wacław Martyniuk, przedstawia trzy flagowe propozycje, które w krótkim czasie mają poprawić notowania partii. "Z czymś takim osiągnięcie w sondażach choćby 20 proc. będzie możliwe za sto lat!" - recenzuje pomysł kolegi poseł LiD.

Zdaniem sekretarza klubu LiD Wacława Martyniuka (SLD) praca legislacyjna, spotkania z wyborcami czy odnoszenie się do bieżących wydarzeń politycznych, gospodarczych i społecznych to za mało. Dlatego proponuje flagi i w piśmie wyjaśnia, dlaczego: "Otóż to one dumnie powiewają na wietrze i widać je z daleka. Dają poczucie, że toczy się życie, że świat się zmienia, że patrzymy w przyszłość z nadzieją".

A flag według propozycji ma być trzy. Pierwsza i najważniejsza powinna nazywać się "Dziecko", pod którą kryłyby się hasła: właściwa edukacja, bezpieczeństwo, oświata, nauka. "Flaga z napisem »Dziecko« ma mówić naszym wyborcom, że tylko my dajemy gwarancję właściwej realizacji tego zadania" - przekonuje Martyniuk. Drugą flagą ma być "Zdrowie". Zaś na trzeciej powinien widnieć napis "Prawa i Wolności".

Poseł ma też receptę na poprawę wizerunku LiD w mediach. Jaką? Każdy projekt ustawy czy uchwały będzie przesłany do Polskiej Agencji Prasowej. W tygodniu sejmowym codziennie będą organizowane konferencje, zaś w tygodniach bez posiedzeń, minimum co dwa dni. Ale to nie wszystko. "W każdym województwie sprawdzamy, która gazeta codzienna ma największy nakład i okresowo - raz na miesiąc, dwa lub kwartał - dajemy płatne ogłoszenie kończące się hasłem »LiD - skontaktuj się ze swoim posłem«" - proponuje Martyniuk. I dodaje na koniec: "Mam jeszcze jedną propozycję i będę ją powtarzać do znudzenia i niech to będzie od dziś nasze motto. Otóż pamiętajmy, iż droga do sukcesu jest zawsze w budowie!".

Co o strategii Martyniuka na wyprowadzenie lewicy z kryzysu mówią jego partyjni koledzy? "To jest jeden z pomysłów. Pomysły mogą być lepsze i gorsze" - mówi krótko Tadeusz Iwiński. Poseł przypuszcza, że trzy flagi to metafora i poetyka. "Ludzie lubią różne tercety czy triady" - tłumaczy zamysł kolegi Iwiński.

Z kolei nieoficjalnie posłowie o pomysłach Martyniuka mówią dużo ostrzej. "Jak w ogóle można w oficjalnym dokumencie pisać takie rzeczy?! To świadczy, że kierownictwo nie ma żadnego pomysłu na partię" - oburza się jeden z nich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj