Dziennik Gazeta Prawana logo

Ćwiąkalski: Vogel prawdę powie

31 marca 2008, 01:57
Ten tekst przeczytasz w 6 minut
Ćwiąkalski: Vogel prawdę powie
Inne
Nie zależy mi na tym, czy sukces zostanie przypisany mnie, czy poprzednikowi, czy jeszcze innemu ministrowi. Liczy się to, że pan Vogel został zatrzymany, a ja jestem przekonany, że słusznie - mówi w rozmowie z DZIENNIKIEM minister sprawiedliwości, Zbigniew Ćwiąkalski.

Jestem zaskoczony i oburzony tym, że już dzisiaj dzięki CBA świat dowiedział się, w jakiej sprawie został zatrzymany pan Wdowczyk. CBA nie uzyskało bowiem zgody prokuratury na publiczne ujawnienie informacji przed przedstawieniem zarzutów panu Wdowczykowi. Jest rzeczą niedopuszczalną, że przed oficjalnym przedstawieniem zarzutów, przed przesłuchaniem osoby CBA szeroko się wypowiadała na ten temat. To bardzo niedobra maniera. I dlatego poleciłem prokuratorowi krajowemu, żeby wystąpił do Mariusza Kamińskiego i ostrzegł go, że prokuratura tego typu działań, czyli samowolnego ujawniania informacji ze śledztwa w trakcie jego prowadzenia nie będzie tolerować. Po to między innymi spotkałem się niedawno z panem Kamińskim, żeby omówić zasady współpracy i informowania środków masowego przekazu o prowadzonych działaniach.


Tak. Złamał je, przekazując informacje mediom przed oficjalnym przesłuchaniem i przed postawieniem zarzutów. Abstrahuję od wagi zarzutów, bo zarzuty w stosunku do pana Wdowczyka oczywiście będą. Nie można jednak tolerować sytuacji, w których zanim ktoś usłyszy zarzuty, zanim da mu się szansę ustosunkowania do nich, trafiają one do opinii publicznej.


Vogel pojawił się w Polsce na święta Wielkiej Nocy. Spodziewano się tego. Nakaz zatrzymania został wydany parę dni przedtem. Wcześniej mimo wielokrotnych wezwań nie zgłaszał się na przesłuchania.


Ja niczego nie przekreślam. Chciałbym jednak uzmysłowić, że sprawa pana Dochnala, w którą zamieszany jest pan Vogel, nie zaczęła się za mojego poprzednika, tylko dużo wcześniej.


Zgadza się, zarzuty zostały sformułowane dopiero 20 marca. Nie zależy mi jednak na tym, czy sukces zostanie przypisany mnie, czy poprzednikowi, czy jeszcze innemu ministrowi. Liczy się to, że pan Vogel został zatrzymany, a ja jestem przekonany, że słusznie.


Tego nie wiem. Nie mogę odpowiadać za pana Vogla. Nie mam z nim bezpośredniego kontaktu, ale myślę, że jeśli oceni swoją sytuację procesową, to oczywiście powinien mówić, i to mówić prawdę. Jedno mogę powiedzieć - pan Vogel powinien uwzględnić to, że zarzut dotyczy działania w recydywie. Zatem zagrożenie zwiększa się o 50 procent, czyli w jego wypadku to zagrożenie wynosi do 15 lat więzienia.


Nie. Sprawdziłem i samego aktu zabójstwa nie da się już w tym momencie wykorzystać. Ułaskawienie dokonane przez prezydenta Kwaśniewskiego w 2000 roku nie polegało bowiem na darowaniu kary czy zmniejszeniu kary, lecz na zastosowaniu warunkowego przedterminowego zwolnienia z odbycia reszty kary i wyznaczeniu okresu próby na 5 lat, do dnia 17 lutego 2005 r. Jeżeli upłynął okres próby, plus dalsze sześć miesięcy, to karę uważa się za wykonaną. Jednak tamto stare przestępstwo i obecne popełnione są z tego samego motywu - celem obydwu było osiągnięcie korzyści majątkowej. Przypomnę, że 28 grudnia 1970 roku Vogel brutalnie zamordował staruszkę i zrabował jej 12 tys. ówczesnych zł (dziś to również byłoby ok. 12 tys. złotych - przyp. red.). Teraz w ostatnich latach przywłaszczał setki tysięcy zł. Zatem to klasyczna recydywa.


Nie wiem, czy pojawiłyby się nazwiska polityków lewicy. Natomiast przypuszczam, że niejedyny pan Dochnal miał konto w Coutts Banku w Zurychu. Prokuratura w Zurychu stwierdziła, że konto tam miał też pan Władysław Bartoszewicz (były szef Polkomtelu ścigany listami gończymi za branie łapówek - przyp. red.). Istnienia innych kont na razie nie potwierdziła. Myślę, że jeśli pan Vogel, który w Coutts Banku zajmował się Europą Wschodnią, zechciałby mówić, to pojawiłyby się też informacje o innych kontach. Ja nie spekuluję, czy byłyby to konta lewicy, prawicy czy centrum, ale myślę, że jeśli idzie o Polaków, panowie Dochnal i Bartoszewicz nie są jedynymi, którzy mieli konta w tym banku.


Wiem, że pan Jacek Piechota zaprzeczył, natomiast mecenas Kuciński potwierdził, że taki dostęp miał. Nic mi więcej nie wiadomo na ten temat.


Podejrzane było nie tylko to ułaskawienie, ale cały szereg działań w tej sprawie od roku 1979, czyli od momentu, kiedy Vogel uzyskał przerwę w odbywaniu kary. Badamy to.


To śledztwo już jest. Prowadzi je prokuratura warszawska. Przypomnę, że Peter Vogel (wtedy Piotr Filipczyński) był już raz ułaskawiony, przez Radę Państwa w 1983 roku. Obniżono mu wtedy karę z 25 lat więzienia do 15. Nie jest mi znany inny przypadek podwójnego ułaskawienia, czyli dwukrotnego zastosowania prawa łaski w tej samej sprawie. Zaraz po tym ułaskawieniu Filipczyński dostał paszport i wyjechał za granicę. Chciałem przypomnieć, że w tym czasie paszporty wydawała Służba Bezpieczeństwa. Potem Filipczyński był wzywany do odbycia kary, ale nie zgłaszał się i w 1999 roku, ścigany listem gończym, został ujęty w Szwajcarii i przekazany Polsce. W więzieniu spędził zaledwie miesiąc, bo został ułaskawiony po raz drugi.


Tak, to jedna z kluczowych postaci obecnego śledztwa.


Chodzi przede wszystkim o działalność lobbingową Dochnala na rzecz Polskich Hut Stali i związane z tym umowy. Rzecz w tym, że działalność lobbingową w tym zakresie prowadził nie pan Dochnal osobiście, tylko jedna z jego firm. W związku z tym pieniądze powinny wpłynąć na jej konto. Tymczasem trafiły na jego konto prywatne. Tego dotyczy zarzut pomocnictwa - bo Vogel pomagał w tym procederze. Drugi zarzut wobec niego to pomoc w ukryciu pochodzenia pieniędzy. Co ciekawe, wchodzi tu w grę pewna nieuczciwość, nielojalność Vogla wobec Dochnala. Rzecz w tym, że Vogel zarządzał pieniędzmi na kontach Dochnala bez jego wiedzy i zgody co do transakcji. Dochnal zarzuca mu teraz, że Vogel przywłaszczył sobie jego pieniądze.


Tak, ale wiadomo, że jest w Kanadzie. Wystąpiliśmy do tamtejszych władz o jego ekstradycję.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj