Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie zdyscyplinują prezydenta?

10 lipca 2008, 10:38
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Posłowie zdyscyplinują prezydenta?
Inne
Sejm zajmie się dziś projektem rezolucji wzywającej prezydenta do ratyfikacji traktatu z Lizbony. To reakcja parlamentu na słowa Lecha Kaczyńskiego z wywiadu dla DZIENNIKA, w którym stwierdził, że na razie - w świetle odrzucenia traktatu w referendum w Irlandii - ratyfikowanie go w Polsce jest "bezprzedmiotowe". Projekt poparły kluby PO, PSL i Lewicy. Sprzeciwił się PiS. I jak zwykle doszło do sejmowych przepychanek na mównicy.

Przed głosowaniem przeciwko rozszerzeniu porządku obrad protestowali posłowie PiS. Jacek Kurski, jak stwierdził marszałek Sejmu zgłosił wręcz "alternatywną propozycję". Domagał się, aby wprowadzić do porządku obrad Sejmu informację premiera na temat opisanych przez DZIENNIK instrukcji dla posłów PO jak rozmawiać z mediami.

"W przekazach gazet zostało ujawnione, że departament informacji społecznej kancelarii premiera, utworzony w miejsce zlikwidowanej biblioteki, za pieniądze podatników jest tak naprawdę komórką do walki z konstytucyjnymi organami władzy państwowej w Polsce" - grzmiał z mównicy Kurski.

Posłowie koalicji nie zgodzili się jednak na poszerzenie porządku obrad.

Paweł Kowal z PiS chciał wiedzieć, jakie są konstytucyjne podstawy zajmowania się rezolucją wzywającą prezydenta do ratyfikacji traktatu z Lizbony.

Kowal przypomniał też słowa marszałka Sejmu Bronisława Komorowskiego (PO), który wyjaśniając sprzeciw wobec sejmowej debaty na temat negocjacji w sprawie tarczy, mówił, że Sejm nie powinien być "zbiorowym lobbystą". "Czy pan marszałek nie powinien w równym stopniu troszczyć się o to, by Wysoka Izba nie wywierała nacisku tak i na rząd, jak i na urząd pana prezydenta?" - pytał Kowal.

Jego klubowy kolega Zbigniew Girzyński przekonywał z kolei, że Sejm powinien zasięgnąć opinii MSZ, zanim zajmie się projektem. Przypomniał, że do tej pory obowiązywał taki zwyczaj, jeśli Sejm zajmował się projektami uchwał dotyczącymi polityki zagranicznej. Zaznaczył, że dotychczas marszałek Sejmu był wierny temu zwyczajowi.

"Doceniam troskę o moją wierność" - odpowiedział mu marszałek Komorowski. Zaznaczył, że on sam otrzymał "szybką, natychmiastową, pozytywną opinię" od szefa MSZ Radosława Sikorskiego o rezolucji. Zaznaczył też, że w debacie posłowie będą mogli zadać pytania ministrowi.

Z Girzyńskim polemizował też Tadeusz Iwiński (Lewica). "Niech pan nie robi ludziom wody z mózgu, że jesteśmy niewolnikami procedur" - mówił do posła PiS. Według niego, nie można dopuścić do wygłaszania z trybuny sejmowej wniosków, które "uderzają w suwerenność parlamentu". "To Sejm kontroluje rząd (...). Sejm jest suwerenny w swoich decyzjach i nie musi, ale może zasięgać opinii" - mówił Iwiński.

"Z żalem zauważam, że opinia pewnej gazety (...), że jest pan przykładem człowieka, który zna kilka języków, ale w żadnym nie ma nic do powiedzenia, jest prawdziwa" - odpierał słowa Iwińskiego Girzyński.

Inicjatywa dotycząca rezolucji to pokłosie niedawnej wypowiedzi prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który w wywiadzie dla DZIENNIKA ocenił, że na razie - w świetle odrzucenia traktatu lizbońskiego w referendum w Irlandii - ratyfikowanie go w Polsce jest "bezprzedmiotowe". Później prezydent mówił, że jeżeli Irlandia zmieni zdanie i ratyfikuje traktat, ze strony Polski nie będzie najmniejszej przeszkody do ratyfikacji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj