Dziennik Gazeta Prawana logo

Karnowski odpiera prokuratorskie zarzuty

30 stycznia 2009, 14:02
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nic nikomu nie zabrałem, niczego nie przyjmowałem za darmo i nie kupowałem po zaniżonych cenach - twierdzi prezydent Sopotu. A pełnomocniczka Jacka Karnowskiego oburza się, że dopiero dziś prokurator zezwolił na ujawnienie treści zarzutów stawianych. Pani mecenas zapewnia, że nie ma wśród nich przekazywania pieniędzy. Dziś zarzuty usłyszały kolejne dwie osoby.

, jakie postawiono prezydentowi Sopotu" - oburza się mecenas Joanna Grodzicka. Gdyż wcześniej niektóre z nich były publikowane w mediach.

Pani mecenas uznała, że i na tok dalszego postępowania. Bo prezydent Sopotu nawet nie mógł się odnieść do zarzutów.

Większość z nich to roboty małej wartości, na przykład elektryczne, a także różnice w wartości różnych przedmiotów. Prokurator wyliczył na około 70 tysięcy złotych korzyści, jakie miał uzyskać Karnowski.

, który - zdaniem śledczych - robił z prezydentem Sopotu "lewe" interesy. On też do niczego się nie przyznał i zapowiedział, że zaskarży decyzję prokuratury, która zastosowała wobec niego poręczenie majątkowe. Po postawieniu zarzutów Groblewski poinformował dziennikarzy, że chce, aby nie ukrywano jego tożsamości.

>>> Diler volkswagena usłyszał zarzuty

Prokurator Zbigniew Niemczyk ujawnił, że , zamieszana w sprawę Karnowskiego. Nie powiedział o kogo chodzi.

Wczoraj sąd nie zgodził się na aresztowanie Karnowskiego. bo uważą, że Karnowski jednak będzie próbował mataczyć. Ma na to siedem dni.

Minister sprawiedliwości Andrzej Czuma pytany dziś, czy słusznie sąd nie zastosował żadnego poręczenia za prezydenta Sopotu, powiedział, że

Zarzuty, które przedstawiono Karnowskiemu, dotyczą trzech spraw. Pierwsza jest związana z zawiadomieniem, jakie złożył w prokuraturze trójmiejski biznesmen Sławomir Julke. To on dostarczył prokuraturze

Drugie postępowanie związane z sopockim Urzędem Miasta gdańskie biuro Prokuratury Krajowej wszczęło po kontroli, jaką na przełomie 2007 i 2008 r. w magistracie przeprowadziło CBA. W raporcie pokontrolnym do jakich miało dojść w przystąpieniu przez miasto Sopot do spółki "Centrum Haffnera" oraz realizacji prowadzonej przez spółkę inwestycji o tej samej nazwie.

>>> Dowiedz się, jak prezydent Sopotu kupował samochody

Trzeci rodzaj zarzutów po zaniżonych cenach oraz korzystanie z bezpłatnego serwisowania aut.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj