Dziennik Gazeta Prawana logo

Prezes TVP zwalnia i tnie odszkodowania

10 marca 2009, 18:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Prezes TVP zwalnia i tnie odszkodowania
Inne
Prezes TVP Piotr Farfał może się już wkrótce spodziewać pliku pozwów sądowych. A to dlatego, że w ramach oszczędności nie wypłaca zwolnionym ostatnio dyrektorom odszkodowań za obowiązujące ich wielomiesięczne zakazy pracy u konkurencji. Prawnicy uważają, że prawo stoi po stronie pracowników, dlatego TVP będzie musiała zapłacić, i to z odsetkami.

Pierwsza takie pismo otrzymała Halina Przebinda, zwolniona dyrektor biura programowego TVP. "Było jednozdaniowe. Biuro finansów poinformowało mnie, że decyzją prezesa Farfała - opowiada Przebinda. Już wytoczyła TVP proces przed sądem pracy.

>>>Farfał będzie rządzić TVP. Jak król

Według naszych informacji decyzja Farfała dotyczy niemal wszystkich zwolnionych przez niego dyrektorów, czyli kilkunastu osób. Na nasze pytanie, kogo konkretnie, w biurze prasowym TVP usłyszeliśmy, że to tajemnica spółki. Będzie to jasne na początku kwietnia, kiedy zwolnionym pracownikom skończą się okresy wypowiedzenia. Wśród nich mogą być m.in. , była dyrektor Agencji Informacji, i jej zastępczyni . O decyzji Farfała napisał Presserwis.

"Przez taki ruch bo przecież TVP słynie z zawyżonych kontraktów, a on teraz z tym kończy" - mówi nasz rozmówca z telewizji.

>>>Kotecka pożegnała się z TVP

są podpisywane na okres od trzech miesięcy do nawet roku. Większość osób ma średnio sześciomiesięczny zakaz konkurencji, podczas którego dostają od 80 do 100 proc. dotychczasowego wynagrodzenia.

Problem polega na tym, że zwalnianemu pracownikowi, że wypowiada mu umowę o zakazie konkurencji. To podważenie warunków zawartych wcześniej kontraktów.

>>>"Zerwaliśmy z Farfałem przez antysemityzm"

"To, co się dzieje w TVP, to jednostronne wypowiedzenia umów o zakazie konkurencji po ustaniu stosunku pracy. . Jeżeli tak się stanie, TVP będzie musiała wypłacić odszkodowanie z odsetkami. Nie przypuszczam, żeby sąd przyjął argumentację zarządu, że to z powodu oszczędności unika wypłaty tych pieniędzy" - uważa radca prawny Andrzej Czyżowski, specjalista z zakresu prawa pracy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj