W związku z rozliczaniem PIT-ów za 2008 rok przed urzędami skarbowymi pojawiają się pseudodoradcy, którzy za niewielkie kwoty wypełniają ludziom zeznania podatkowe - ostrzega "Gazeta Prawna". Ale jeśli będą w deklaracji błędy, to zapłaci za to podatnik.
Często osoby te nie mają uprawnień do wykonywania tych usług, za zarobione w ten sposób pieniądze. Robią to, chociaż jest to czyn zabroniony, zagrożony grzywną do 50 tys. zł - akcentuje gazeta.
Warto wiedzieć, że jeśli w deklaracji PIT wypełnionej przez takiego "doradcę" będą błędy, to . Alternatywą jest np. korzystanie z broszur Ministerstwa Finansów, Krajowej Informacji Podatkowej lub uczestnictwo w tzw. dniach otwartych w urzędach skarbowych - radzi na swoich łamach "Gazeta Prawna". Można też wypełnić PIT, korzystając z programu komputerowego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl