Dziennik Gazeta Prawana logo

Teraz Palikot pyta o ojca Kaczyńskich

8 kwietnia 2009, 08:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Teraz Palikot pyta o ojca Kaczyńskich
Inne
Janusz Palikot pytał już, czy dziadek braci Kaczyńskich należał do Komunistycznej Partii Polski. Teraz poseł Platformy Obywatelskiej prosi IPN o zbadanie powiązań ich ojca, Rajmunda Kaczyńskiego, z oficerem śledczym Armii Czerwonej Wilhelmem Świątkowskim.

"Bądźcie odważni! - powiedział wczoraj Lech Kaczyński grupie odznaczonych pracowników IPN. Bądźcie odważni! - apeluję do tych samych ludzi, prosząc ich w wysłanym wczoraj liście " - pisze Janusz Palikot na blogu na Onet.pl.

>>> Kaczyński: Praca w IPN wymaga odwagi

"Z oficjalnych informacji wynika, że ojciec Lecha i Jarosława Kaczyńskich - Rajmund Kaczyński, urodził się w 1922 roku w Grajewie z matki Franciszki ze Świątkowskich, urodzonej w Gronowce koło Odessy. Z tej samej miejscowości pochodził pułkownik Wilhelm Świątkowski. - pyta kontrowersyjny poseł Platformy Obywatelskiej.

Kim był Wilhelm Świątkowski? I Palikot podaje życiorys stalinowskiego prokuratora: "Absolwent Charkowskiej Szkoły Prawniczej i Wojskowej Wyższej Akademii Prawa w Moskwie. Od 1940 r. w Armii Czerwonej jako oficer śledczy, szef prokuratury 204 Dywizji Piechoty. ; rozpoczął służbę od stanowiska szefa Wojskowej Prokuratury 1 Dywizji Piechoty. Późniejsza kariera: prokurator Wojskowej Prokuratury w Poznaniu, prokurator Prokuratury Marynarki Wojennej. 1 listopada 1950 r. Komisja Wojskowa Biura Politycznego Komitetu Centralnego PZPR powołała Wilhelma Świątkowskiego na prezesa Najwyższego Sądu Wojskowego. (...) Organizował tzw. trójki sędziowskie złożone z całkowicie uległych sędziów, ślepo wykonujących polecenia władz. W oparciu o teorię Stalina o zaostrzającej się walce klasowej wojskowy aparat represji wrogów poszukiwał dosłownie wszędzie i wszelkimi metodami.

>>> Kaczyński: Dziadek nie był komunistą

choć raczej w stalinowskim wydaniu marksizmu. Nie przeszkadza im wypominanie przeciwnikom politycznym ani narodowości, ani więzi krwi z członkami KPP czy PZPR - przeciwnie: przynależność lub luźny rodzinny związek ze strukturami PRL w ich mniemaniu dyskwalifikuje człowieka, odbiera prawo do wydawania ocen moralnych i politycznych, albo wręcz - zabrania udziału w publicznej debacie" - stwierdza Janusz Palikot.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj