Dziennik Gazeta Prawana logo

Fotyga zagrożona, bo skrytykowała rząd

22 kwietnia 2009, 17:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Nominacja dla Anny Fotygi jako ambasadora przy ONZ jest zagrożona i to mimo pozytywnej opinii, jaką otrzymała od sejmowej komisji spraw zagranicznych. Wszystko dlatego, że skrytykowała przed komisją politykę zagraniczną rządu Donalda Tuska. Posłowie PO jej słowa przespali, ale nie MSZ.

Resort Radosława Sikorskiego zażądał stenogramu z posiedzenia komisji, by zastanowić się, czy nie zastopować nominacji Fotygi. Wniosek w jej sprawie jest teraz u premiera i czeka na wysłanie do prezydenta.

"" - mówi DZIENNIKOWI urzędnik MSZ.

Przebieg posiedzenia komisji pokazał, że krytyka była, choć bez personalnych odniesień. "" - mówiła jednocześnie o swoim niedawnym wypadku i polityce zagranicznej obecnego rządu. Natomiast wzorem do naśladowania była zdaniem Fotygi poprzednia ekipa. "To była taka grupa kameralna, gdzie rezygnowano z gwiazdorstwa" - mówiła o swoim współdziałaniu z prezydentem Lechem Kaczyńskim i ówczesnym premierem Jarosławem Kaczyńskim.

>>>Fotyga ma już zgodę na zostanie ambasadorem

I radziła: "Trzeba próbować pokonać własne ambicje i umieć przedłożyć nad te ambicje interes państwa". Fotyga bez wymieniania nazwiska skrytykowała zmianę kursu Radosława Sikorskiego wobec ONZ i osłabianie polskiej aktywności w tej organizacji. Sugerowała, że błędem jest rezygnacja Polski z misji pełnionych w ramach Narodów Zjednoczonych.

Jednak posłowie mniej zwracali uwagę na krytykę polityki zagranicznej rządu, a bardziej na specyficzną formę wystąpienia Fotygi z licznymi odwołaniami do własnych przeżyć. Wiceszef komisji Robert Tyszkiewicz z PO określił je jako , a inny z posłów powiedział wręcz, że był to . Wiceszefowa MSZ Grażyna Bernatowicz pytana na komisji o wątpliwości wobec tej kandydatury skwitowała krótko: "".

Posłowie PO nie kryli nawet specjalnie, że mają poprzeć Fotygę, bo w zamian prezydent ma odblokować ambasadorskie nominacje dla kandydatów związanych z rządem. Dlatego wynik głosowania był formalnością. Schody dla Fotygi zaczęły się, gdy relacje z posiedzenia nadały media.

"Byłoby rzeczą naturalną, gdyby minister Sikorski poprosił panią Fotygę o skomentowanie sformułowań, które padły na komisji" - mówił rzecznik MSZ Piotr Paszkowski. Oburzeniem zareagowali współpracownicy Lecha Kaczyńskiego. "" - powiedział nam szef BBN Aleksander Szczygło.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj