Dziennik Gazeta Prawana logo

Rostowski: Recesja nam nie grozi

4 maja 2009, 19:20
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Z Komisji Europejskiej powiało zbytnim pesymizmem - tak minister finansów Jacek Rostowski komentuje prognozę dotyczącą polskiej gospodarki. Bruksela ogłosiła, że spodziewa się w Polsce recesji. "Mamy twarde podstawy, by twierdzić, że Polska gopodarka powoli, ale będzie się rozwijać" - deklaruje Rostowski.


To jest tylko prognoza. A więc sprawa z natury rzeczy podlegająca dyskusji. Styczniowa prognoza wydawała nam się realistyczna w tamtych warunkach. A teraz po prostu oceniam, że dzisiejsza ocena Komisji jest zbyt pesymistyczna. Zresztą, jak spojrzy pan na prognozy znakomitej większości polskich analityków, to wszyscy potwierdzą to samo – będziemy na plusie, wzrost gospodarczy będzie dodatni. I mamy twarde podstawy, by tak sądzić.

>>>PiS: Upadek gospodarczy będzie dotkliwy


Nie, absolutnie nie. To jest tylko prognoza. Oni podali swoją, my mamy swoją. Oni zakładają, że rząd nie podejmuje żadnych działań, my wiemy, że robimy dużo, by nie dopuścić do recesji.

>>>PO o kryzysie: Spokojnie, bez paniki


Nie muszę, ale chcę. Bo jestem większym optymistą. Bo wiem, że Komisja zbyt wysoko założyła poziom oszczędności Polaków, jakby zakładając, że nie wydadzą tych pieniędzy, tylko je odłożą. Podobnie zrobili w roku 2008 i to nasze dane okazały się precyzyjne. Po drugie dziwnie nisko oszacowali nasze inwestycje, a przecież jeśli, choćby spojrzeć na budownictwo mieszkaniowe, to mamy wzrost oddanych mieszkań o 18 procent.

No i jeszcze nie doceniają wzrostu inwestycji rządowych, w tym drogowych. A jak to wszystko weźmiemy razem, to pojawia się odpowiedź na pytanie, dlaczego się z tą prognozą nie zgadzam.


Oczywiście. I tak robią ze wszystkimi państwami, z Francją i Niemcami także.


Trudno mi powiedzieć. Ja zajmuję się Polską i widzę, że produkcja przemysłowa w marcu lekko wzrosła, widzimy dobre rzeczy dotyczące inwestycji. I to by oznaczało, że trochę się od tych Niemiec odklejamy. Oby tak było, choć oczywiście sytuacja w Niemczech ma na nas duży wpływ. Ale na razie wyniki eksportu też są nie najgorsze.


Na pewno nie będzie tak źle, jak mówi ta prognoza.


Tak, bo panowie doskonale wiedzą, w jakich czasach żyjemy. Weźmy Słowację, która trzy miesiące temu miała prognozę wzrostu plus 2,6, a dziś ma minus 2,6. Więc trzeba ostrożnie prognozować. Taki jest dziś świat. A więc odpowiedzialnie mogę powiedzieć, że według naszych obecnych przewidywań prognoza komisji jest nietrafiona. Mimo otoczenia, jakie mamy, przesadnie pesymistyczna.


Jeżeli będzie potrzeba, to na pewno budżet znowelizujemy.


Jeszcze nie mamy tej pewności. Ale jeśli będzie potrzeba, to nie ma żadnej wątpliwości, że to zrobimy. I najprawdopodobniej w lipcu, bo wtedy będziemy już mieli informacje dotyczące pierwszego półrocza.


Na pewno nie możemy w trakcie roku podnieść podatków typu PIT, od dochodów osobistych, bo to można zrobić tylko na kolejny rok. Podwyżka składki rentowej jest teoretycznie możliwa, choć byłaby bardzo niepożądana. Gdybyśmy jednak stanęli przed perspektywą dużo niższych dochodów niż prognozowane, to wtedy mamy następujący wybór: możemy więcej oszczędzać, zwiększyć deficyt, czyli się zadłużać, lub zwiększyć dochody np. przez wzrost akcyzy. I każdy z tych wariantów jest zły, nie ma wątpliwości. Wtedy trzeba będzie – jak to zazwyczaj w kryzysie – wybierać najmniejsze zło.


Tu mówię jasno. By wejść do strefy euro, musimy mieć zmienioną konstytucję, stabilny kurs złotego i niski poziom deficytu budżetowego. I wszystko musi zdarzyć się naraz. Na razie tak nie jest. I tyle mogę o tym powiedzieć.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj