Dziennik Gazeta Prawana logo

Wałęsa u Libertas mówił o Unii i szatanie

14 maja 2009, 11:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Co uczestnicy zjazdu Libertas w Madrycie zapamiętają z wystąpienia Lecha Wałęsy? Były prezydent mówił, że nie popiera jednej partii. Podkreślał, że Europę trzeba zreformować. Na koniec dodał, że "z diabłem będzie rozmawiać, by mu powiedzieć, że kocha pana Boga" i życzył Libertas powodzenia.

Nie jestem z tą partią, a nie z tamta. Jestem wolnym człowiekiem. Szukam wszędzie najlepszych rozwiązań. Poznałem pana Ganleya i jego diagnozy Europy i Świata są mi bliskie, właściwie takie same" - mówił Wałęsa.

Chwali przy okazji takich ludzi jak były premier Hiszpanii José María Aznar, którego określił mianem wybitnej postaci. Mówił przy tej okazji o różnych wizjach Europy i jej przeobrażaniu się zwłaszcza pod wpływem państw z bloku wschodniego. Pytał o system polityczny i ekonomiczny Unii? . "Te 20 procent wybiera siebie" - mówił Wałęsa i dodał, że nie ma to sensu, bo potem 80 procent to zmienia - na ulicy.

- stawiał problemy, ale nie kończył niektórych wątków, budował konstrukcje na zasadzie albo to albo tamto. Mówił o wartościach, ale niekoniecznie nazywał je po imieniu.

Nasze pokolenie ma bezpieczną Europę. Ma piękną Europę. Ale trzeba rozmawiać, bo inaczej będziemy na ulicach rozmawiać, będziemy barykady budować, to nie ta epoka. Dlatego pozwólcie tej grupie, panu Ganleyowi, by mógł organizować, kontrolować tę oficjalną Europę, zgłaszać swoje pomysły" - mówił Wałęsa. (...) I niech nikt nie usiłuje mnie straszyć."

Życzył też powodzenia Libertas. Będę się bacznie przyglądał i wszędzie gdzie mnie poprosicie, będę bywał" - mówił.

>>>Wałęsa znowu na usługach Libertas

Inne szczegóły wystąpienia Wałęsy w Madrycie zrelacjonował też dziennikarz TVN24 Maciej Woroch. "Wałęsa przypomniał Okrągły Stół w Polsce i mówił, że trzeba rozmawiać, żeby załatwić sprawy, a nie można doprowadzać do tego, żeby po wyborach pozostały wątpliwości i kontrowersje, które mogą więcej napsuć niż naprawić. Żartował, że z męskich spraw, które zostały mu do zrobienia, zostało mu tylko golenie. I, ze jedyna rzecz, której nie odda globalizacji, to jego żona, Danuśka" - mówił Woroch w TVN24. "Wałęsa powtarzał, ze Europie potrzebne są zmiany, nowe przywództwo i bardziej obywatelskie społeczeństwo."

W Madrycie dziennikarze nie usłyszeli żadnej deklaracji dotyczącej oferty Libertas dla Wałęsy. DZIENNIK napisał dziś, że partia chce zaproponować byłemu liderowi "Solidarnosci" start w wyścigu o fotel prezydenta Unii Europejskiej. Sprawa nie jest jednak ostatecznie zamknięta. Obaj pojechali razem na następne spotkanie z członkami partii.

>>>Libertas zrobi z Wałęsy prezydenta Unii?

Występ Lecha Wałęsy na kongresie Libertas w Rzymie nie był jednorazowym wyskokiem. Wczoraj DZIENNIK napisał, że prezydent przyjął zaproszenie na cykl odczytów na kolejnych krajowych zjazdach partii irlandzkiego miliardera Daclana Ganleya. W Madrycie wsparł hiszpańską partię Ciudadanos, która startuje z listy Libertas.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj