Dziennik Gazeta Prawana logo

Oto Libertas w całej Europie

14 maja 2009, 19:07
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Rzeczniczka Libertas Anita Kelly twierdzi, że formacja wystawia w Unii Europejskiej 500 kandydatów w 20 krajach. Faktycznie jednak zaledwie w kilku startuje Libertas, a w większości partie, które jedynie sympatyzują z ruchem Declana Ganley'a. Ich liderzy zawarli z Irlandczykiem umowę, że w razie uzyskania mandatów, ich deputowani wejdą do frakcji Libertas.


Tutaj liderem listy Libertas jest Vladimir Żelezny, czeski potentat medialny. Sztandar od Declana Ganleya zatknął na swojej małej, populistycznej partii Niezależni Demokraci, która postuluje m.in. likwidację senatu, czy ostre prawo antyimigracyjne. Deklaruje też sporą niechęć do Unii Europejskiej. Jego listę zasilili też zbuntowani posłowie ODS Mirka Topolanka. Jedynką Libertas będzie były minister finansów Vlastimil Tlusty. Libertas może też liczyć na wsparcie Vaclava Klausa, który popiera Ganleya i już kilka razy z nim się spotkał.


Z list Libertas wystartują przedstawiciele dwóch stronnictw: zachowawczej partii agrarnej Wędkarstwo, Łowiectwo, Natura, Tradycja Frederica Nihousa oraz Ruchu dla Francji Philippea de Villiers. Ten ostatni karierę polityczną zrobił na resentymencie wobec imigrantów z Turcji i Maghrebu, przestrzegał przed islamizacją Francji. Sondaże dają Libertas niecałe 6 proc. poparcia i dwa miejsca w PE.


Libertas zawarła sojusz wyborczy z niewielką partią centrolewicową Ciudadanos, która jest przeciwna wszelkim nacjonalizmom. Opowiada się za państwem świeckim i niezależnym, ale szanuje inne religie. Starzy członkowie tej partii są przeciwni sojuszowi z Ganleyem.


Libertas powstała na gruzach bardzo populistycznej Europa Transparent. To partyjka, którą trudno zakwalifikować jako lewicę czy prawicę. Chce walczyć z korupcją i biurokracją. Pięć lat temu zdobyli 6 proc. głosów, ale teraz sondaże przewidują znacznie niższy wynik.


W eurowyborach Irlandia podzielona jest na trzy większościowe okręgi. Libertas wystawia więc trzech kandydatów, w tym samego Ganleya. Według sondaży wywalczy jeden mandat, ale niekoniecznie musi go zdobyć twórca Libertas.


Libertas nie została tu zarejestrowana jako niezależna lista. Użycza tylko patronatu partii Dla Ojczyzny i Wolności kierowanej przez byłego premiera Guntarsa Krastsa. To formacja o profilu narodowo-konserwatywnym. Dziś ma w PE czterech posłów, ale sondaże przewidują, że będą mieć tylko jednego.


Libertas użycza swojego szyldu uciekinierom z Akcji Narodowej, partii skrajnie prawicowej i antyimigracyjnej. Wystawia tylko jednego kandydata (Malta ma 5 miejsc w PE).


Tutaj Libertas poniosła prestiżową porażkę, bo nie zdołała zebrać 4 tys. podpisów niezbędnych do rejestracji list. Rzutem na taśmę Ganley wszedł w porozumienie z Partią Zatrudnienia, Środowiska i Rodziny Chrześcijańskich Niemiec. To niewielka formacja centrowa, socjalno-chrześcijańska. Jej program w zasadzie nie różni się od CDU Angeli Merkel. Nie ma praktycznie żadnych szans na mandat.


Libertas to centrowa partia, która jest życzliwa Unii Europejskiej, ale planuje reformę jej instytucji. Sondaże nie dają jej szans na przekroczenie 4-proc. progu.


Pod szyldem Libertas startuje Partia Niepodległości. Krytycy zarzucają jej, że ma identyczny program jak Konserwatyści Davida Camerona. Dlatego pewnie eurosceptyczni wyborcy przerzucają swoje głosy na torysów, a Libertas może liczyć na dwa razy gorszy wynik niż 5 lat temu i najwyżej cztery mandaty.


Tutaj Libertas to wyjątkowo egzotyczna koalicja. Znajduje się w niej narodowo-konserwatywna La Destra. To partia powstała w 2007 r. Na jej czele stoją politycy o neofaszystowskim rodowodzie: Teodoro Buontempo i Francesco Storace. W marcu nie potępili oni marszu skinheadów niosących swastyki w Vicenzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj