Najpierw dziennikarze wytknęli ministrowi Piotrowi Kownackiemu, że wziął bardzo wysoką odprawę z PKN Orlen. A teraz przyłapali go na zakupach, jak buszował na stoiskach z przecenami. Szukał... zwiewnej sukienki.
Razem pojechali do Złotych Tarasów - galerii handlowej w centrum Warszawy. Kownacki szukał sukienki. Według dziennikarzy "Super Expressu" "najwięcej czasu spędzał przy półkach z promocjami. A te kusiły ministra hasłami: <Kup dwie koszulki, a za jedną zapłacisz tylko złotówkę> i <Promocja. 30 procent mniej!>".
>>>Kownacki zarabiał 31 tys. złotych dziennie
Tabloid przypomina, że Kownacki to najbogatszy człowiek prezydenta. Na koncie ma ok. 1,8 miliona złotych i kilka mieszkań. Według "Faktu" Kownacki dostał w Orlenie ponad 1 mln 842 tys. zł pensji. A odchodząc z firmy, otrzymał jeszcze odprawę i odszkodowanie za zakaz pracy u konkurencji - w sumie ponad 1 mln 440 tys. zł.
Czego szukał na przecenach? - zdradził minister dziennikarzom "SE".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane