Dziennik Gazeta Prawana logo

Kłótnia o Murzyna w łódzkiej Platformie

6 lipca 2009, 07:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Autostrad nie ma, kryzys narasta. To nie jedyne problemy, z którym musi zmierzyć się PO. Czy powiedzenie "Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść" graniczy z faszyzmem? Tak uważa pochodzący z Nigerii łódzki radny PO John Godson. Ale jego zdania nie podziela członek zarządu Platformy w Łodzi Włodzimierz Roszkowski.

Konflikt w łodzkiej PO wywołał - choć w sposób niezamierzony - wpis europosła PiS Ryszarda Czarneckiego na jego blogu. "Warszawską eurodeputowaną z listy PO Danutę Huebner jej własna partia - Platforma Obywatelska - zrobiła w konia. Najpierw obiecywano jej złote góry - czytaj: pozostawienie na stanowisku komisarza na następne pięć lat. Byleby tylko zechciała wystartować z rządzącej partii i być jej lokomotywą w stolicy kraju. - napisał Czarnecki kilka dni po wyborach do europarlamentu, gdy okazało się, że kandydatem PO na unijnego komisarza jest janusz Lewandowski.

>>> Czarnecki: Huebner łamie prawo

Wpis Czarneckiego oburzył łódzkiego radnego PO Johna Godsona. Pochodzący z Nigerii czarnoskóry polityk tak odpisał mu na swoim blogu: "Moje oburzenie budzi fakt, że Pan, pisząc o Pani Danucie Hubner, przedstawia ciemnoskórych <Murzynów> jako ludzi tylko do <czarnej roboty>(...). To nie pierwszy raz, kiedy ktoś z pańskiego ugrupowania obraża ciemnoskórych. Uczynił to już Jarosław Kaczyński (ws. Gabonu) oraz Poseł Artur Górski (Koniec białej cywilizacji).

Ten wpis oburzył z kolei członka zarządu Platformy Obywatelskiej w Łodzi Włodzimierza Roszkowskiego. Nie wdawał się już w polemikę na blogu, tylko napisał list otwarty, który wysłał też do "Gazety Wyborczej". Gdy wróciłem do siebie, postanowiłem zabrać głos w tej sprawie. Też publicznie".

I sięgnął po potężne argumenty. "Według współczesnej leksykonografii aforyzm <Murzyn zrobił swoje, Murzyn może odejść> odnosi się do kogoś, kto został wykorzystany i odprawiony, gdy przestał być potrzebny. Przez przywołanie tej sentencji wyraża się współczucie dla osoby oszukanej i poniżonej (sic!). - napisał.

I zaapelował do łódzkich działaczy PO, by nie traktowali Johna Godsona w sposób szczególny. "Jednocześnie pragnę zaapelować do osób, które dla tzw. świętego spokoju gotowe są upewniać naszego kolegę w Jego przekonaniach. Zrzućcie z siebie gorset poprawności politycznej! Traktując bowiem Johna Godsona w sposób szczególny, nieświadomie zapewne wyrządzamy Mu sporą krzywdę".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj