Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma kusi lewicę mediami

1 marca 2008, 01:49
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Platforma ustępuje LiD w sprawie ustawy medialnej, by uchronić się przed skutecznym wetem prezydenta. Jak się dowiedział DZIENNIK, PO poprze niektóre poprawki lewicy. Wycofuje się też z niektórych własnych pomysłów. A wszystko to w atmosferze wzajemnych sporów w debacie, która rozgrzała Sejm do czerwoności.

Jeśli o możliwości porozumienia koalicji PO PSL z LiD w sprawie ustawy medialnej wnioskować z temperatury piątkowej debaty nad tym projektem, to nie ma ono żadnych szans. Platforma i jej ustawa znalazły się pod ostrzałem ze strony i PiS, i lewicy.

"Idziemy w stronę PRL i Radiokomitetu" - mówiła Elżbieta Kruk z PiS. A jej klubowy kolega Jacek Kurski już wyobrażał sobie rozmowę telefoniczną, jaką po wejściu w życie ustawy PO odbyłby premier z ministrem skarbu: "Mordo ty moja! Wywal Urbańskiego, bo mi się nie podoba, a Czabańskiego też".

Ulubionym słowem posłów była "hipokryzja". Oczywiście zawsze pod adresem przeciwników politycznych. "Himalaje hipokryzji i skok na media" - mówiła o ustawie Kruk.

"Hipokryzja, bo robicie to samo co PiS" -atakował Platformę Olejniczak. I jako przykład podawał posła Antoniego Mężydłę: "W poprzedniej kadencji w szeregach PIS wprowadzał jedną ustawę medialną, teraz robi to samo w szeregach PO. Może zrobicie sobie obrotowego prezesa i PO przejmie Urbańskiego?" - ironizował szef klubu LiD.

Iwona Śledzińska-Katarasińska z PO "hipokryzją" odgryzała się na zarzuty PiS, że PO ma zamiar upolitycznić media publiczne. "Standardy: zero, bezstronność: zero, a atmosfera jak w areszcie śledczym" - mówiła o dzisiejszej sytuacji w TVP.

Posłowie nie ograniczali się do słów. Gdy Olejniczak zaczął krytykować koalicję za brak polityki społecznej, prowadzący obrady wicemarszałek Jarosław Kalinowski z PSL wyłączył mu mikrofon. "To skandal, nawet za czasów Samoobrony do czegoś takiego nie doszło" -mówił były marszałek Sejmu Marek Borowski z LiD.

Na sali atmosfera była daleko od koncyliacyjnej, ale w kuluarach pojawiły się oznaki porozumienia. Kiedy w debacie posłowie PO chwalili projekt ustawy, w tym samym czasie szef klubu PO ogłaszał rezygnację z kolejnych, kontrowersyjnych pomysłów. Nie będzie wpływu ministra skarbu na mianowanie władz mediów publicznych. By uniknąć zarzutów o bezpośredni wpływ rządu na rynek mediów, PO zaproponowała też, by szefa Urzędu Komunikacji Elektronicznej mianował nie premier, a Sejm na jego wniosek. To gesty w stronę LiD.

Lewica odpowiedziała swoimi poprawkami. Chce dziewięciosobowej Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, definicji misji mediów publicznych i usamodzielnienia ośrodków regionalnych TVP. Zanim poprawki trafiły do marszałka, już miały je władze klubu PO. Czy to oznacza, że Platforma poprze propozycje LiD?

Jest na nie otwarta, choć deklaruje twardą postawę. "Na poprawki, które wywracają nasz projekt, się nie zgodzimy. Jesteśmy otwarci w sprawie liczby członków Krajowej Rady, ale muszą pozostać konkursy na zarządy mediów" - mówi szef klubu PO Zbigniew Chlebowski. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, zgoda na dziewięcioosobowy skład KRRiT jest przesądzona.

Piątkowe gesty to próba przełamania impasu, jaki zapanował w rozmowach między PO a LiD. A przecież bez tego sojuszu żadna ustawa nie pokona bariery prezydenckiego weta.

Czy PiS w jakikolwiek sposób blokuje porozumienie przeciw wetu? Politycy LiD rozmawiali także z partią Kaczyńskiego, ale nie na wysokim szczeblu. Jak mówi jeden z lewicowych polityków, rozmowy były niezobowiązujące. "LiD jest w rozkroku. Kalkulują, co bardziej będzie im odpowiadać. Sądzę, że poczekają do ostatnich dni przed wetem, bo wtedy ich cena wzrośnie" - twierdzi Jacek Kurski z PiS.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj