Dziennik Gazeta Prawana logo

Były poseł Samoobrony urządzi zajazd w Sejmie?

12 października 2007, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Pieczeń marszałka, omlet premiera i kotlet ministra zamierza serwować posłom Zbigniew Witaszek. Ma chrapkę na nową sejmową restaurację. Zniesmaczeni tym, że o ich podniebienia ma dbać wyrzucony z Samoobrony restaurator, są jego byli partyjni koledzy. Boją się, że w zemście napluje im do zupy? Na wszelki wypadek zasłaniają się... dietą. "Fakt" opisuje tę przedziwną "koalicję strachu".
Zachowanie posłów Samoobrony jest tym dziwniejsze, że Witaszek chce dogodzić posłom jak nikt! Oprócz tłustej polskiej kuchni, obiecuje, że będzie zaciekle walczył, by w sejmowej restauracji był alkohol! "Po co posłowie mają kombinować, jak przemycić go do pokoju?" - kpi były poseł.

Czy posłowie z Samoobrony rozpoczną głodówkę w proteście przeciwko wydzierżawienu przez Witaszka sejmowego lokalu? O tym w dzisiejszym "Fakcie".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj