Stubb skomentował w ten sposób plany Berlina, by uczynić niemieckie siły zbrojne największymi w Europie. Przypomniał przy tym, że sama Finlandia (licząca około 5,5 mln mieszkańców) ma około miliona przeszkolonych rezerwistów.
Prezydent Niemiec: Wycofanie 5 tys. żołnierzy USA to nie jest duży problem
Według Steinmeiera powiększenie armii to długi proces, a Niemcy czerpią także wzorce z innych krajów. Prezydent RFN odniósł się również do ostatniej decyzji USA o wycofaniu około 5 tys. amerykańskich żołnierzy z Niemiec w nadchodzących miesiącach. Steinmeier nie uznał tego za duży problem, przypominając, że obecnie w tym państwie stacjonuje około 37 tys. amerykańskich wojskowych. Naszym zdaniem nie będzie żadnych zmian w strategicznie ważnych bazach – oznajmił prezydent na konferencji prasowej.
Prezydent Niemiec: Waszyngton rozumie, że baza Ramstein ma dla USA strategiczne znaczenie
Baza w Ramstein w południowo-zachodnich Niemczech (Ramstein Air Base) to najważniejsze centrum dowodzenia sił powietrznych USA w Europie, gdzie przebywa najwięcej amerykańskich żołnierzy na kontynencie. Waszyngton rozumie, że baza Ramstein ma dla USA strategiczne znaczenie – dodał Steinmeier.
W ocenie prezydenta Niemiec Amerykanie już wcześniej wywierali presję na europejskich sojuszników z NATO, aby wzięli na siebie większą odpowiedzialność za własną obronę. Przyznał jednak, że Europę należy wzmocnić tak szybko, jak to możliwe.
Prezydent Finlandii: Amerykanom nie chodzi o wycofanie się, lecz o przeniesienie ciężaru
Z moich rozmów z Amerykanami wynika, że nie chodzi o wycofanie się, ale o przeniesienie ciężaru (odpowiedzialności) – przyznał z kolei Stubb. Nie sądzę też, by amerykański parasol nuklearny miał zniknąć – dodał, podkreślając, że ochrona Europy leży w interesie Ameryki, ponieważ Rosja i jej potencjał nuklearny stanowią również strategiczne zagrożenie dla Stanów Zjednoczonych. Rosyjskie głowice nie są wymierzone w Helsinki, Sztokholm czy Oslo, ale w Waszyngton i Nowy Jork – zaznaczył.
Prezydent Finlandii wyraził również przekonanie, że Ukraina, która obecnie ma "najsilniejszą armię w Europie", musi zbliżyć się do UE i NATO.