Dziennik Gazeta Prawana logo

PiS złoży wniosek o samorozwiązanie Sejmu?

12 października 2007, 13:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Andrzej Lepper jest przygotowany na wcześniejsze wybory. Jego prawa ręka - Janusz Maksymiuk - twierdzi, że Prawo i Sprawiedliwość już na najbliższym posiedzeniu Sejmu złoży wniosek o samorozwiązanie izby. Politycy PiS zaprzeczają tym rewelacjom.

Maksymiuk zastrzegł, że jego informacje są nieoficjalne. Przyznaje jednak, że Samoobrona prawdopodobnie podpisałaby się pod rozwiązaniem Sejmu. "Być może inaczej nie można już załatwiać koalicyjnych problemów" - tłumaczył Maksymiuk "Rzeczpospolitej". Na poważnie pomysł wzięła także PO. Według szefa Platformy - Donalda Tuska - koncepcja współdziałania PiS z Giertychem i Lepperem "zbankrutowała".

Poseł PiS Adam Bielan zdecydowanie zaprzecza. Jednak już wicepremier Ludwik Dorn nie wyklucza, że wybory do Sejmu odbędą się już wiosną przyszłego roku. Jednak nie potwierdził informacji o wniosku w sprawie samorozwiązania parlamentu.

Andrzej Lepper sądzi jednak, że pretekstem do wcześniejszych wyborów będą konflikty wokół budżetu, do których - według niego - na pewno dojdzie.

Pytanie o przedterminowe wybory pojawiło się w sejmowych kuluarach, gdy Samoobrona zaatakowała partię Kaczyńskich, akceptując wniosek o rozszerzenie zadań bankowej komisji śledczej o badanie Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych (SKOK). Jeżeli rewelacje Maksymiuka okazałyby się prawdą, wybory parlamentarne odbyłyby się jeszcze tej jesieni. Póki co jednak politycy PiS zaprzeczają. "Nic mi nie wiadomo o wniosku o samorozwiązanie Sejmu" - zapewnia sekretarz generalny PiS Joachim Brudziński.

Według premiera Jarosława Kaczyńskiego, który właśnie zakończył wizytę w USA, na razie nie ma powodu, dla którego rząd i Sejm powinny przestać działać. Ale dodaje, że wszystko zależy od partnerów koalicyjnych. "Jeżeli inni nie będą chcieli w tym uczestniczyć, to oczywiście jest inna sprawa" - powiedział Kaczyński przed odlotem z USA. Dodał jednak, że nie wierzy w słowa Donalda Tuska o poparciu dla rozwiązania Sejmu. Odczytuje je jako grę. "PiS już kiedyś to zaproponowało, Platforma to odrzuciła" - powiedział premier.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj