Dziennik Gazeta Prawana logo

Minister sportu balował za nasze pieniądze

12 października 2007, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
PiS mówi o tanim państwie, a jego ministrowie urządzają prywatne imprezki za publiczne pieniądze. Minister sportu Tomasz Lipiec wyprawił urodziny w ekskluzywnej knajpie. Zapłacili za nie podatnicy. I to aż 3,5 tys. zł!

Chyba nie tak powinien postępować minister odpowiedzialny za uczciwość w polskim sporcie. A tym bardziej minister z partii, która obiecywała rozprawę ze wszelkim złodziejstwem. A jednak. Tomasz Lipiec nie ma skrupułów, żeby służbową kartą płacić za wystawne kolacyjki dla znajomych.

O tym, że Lipiec podbiera publiczny grosz, doniósł anonimowo pracownik ministerstwa. Zdradził, że 10 i 11 maja minister zapraszał do podwarszawskiej restauracji Villa Park kolegów. Rachunkiem za te dwie kolacje, który opiewał w sumie na kwotę 3,5 tys. zł, obciążono ministerstwo.

"Rzeczpospolita" twierdzi, że była to impreza urodzinowa ministra. Na dodatek pełna podejrzanych gości. Jednym z zaproszonych był np. Andrzej Parzęcki, który w latach 70., będąc jeszcze młodym komunistą, brał udział w przeszukaniu mieszkania Jacka Kuronia. Lipiec gościł też Marka Różyckiego, którym obecnie interesuje się prokuratura w sprawie wyłudzenia mieszkania komunalnego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj