Premier Donald Tusk opublikował w sobotę alarmujący wpis w mediach społecznościowych. Szef rządu uważa, że wspólnota transatlantycka mierzy się z najpoważniejszym kryzysem od lat. Tusk wprost nazywa obecną sytuację "katastrofalnym trendem" i "rozpadem sojuszu".
Zdaniem premiera to nie wrogowie zewnętrzni, lecz kruszejące fundamenty współpracy między Europą a Stanami Zjednoczonymi mogą doprowadzić do tragedii. Tusk wezwał sojuszników do podjęcia natychmiastowych kroków, które odwrócą ten proces.
Cios z Waszyngtonu. 5 tysięcy żołnierzy opuści Niemcy
Bezpośrednim powodem niepokoju w Warszawie jest decyzja Pentagonu. Szef amerykańskiego resortu obrony, Pete Hegseth, ogłosił w piątek plan wycofania około 5 tysięcy żołnierzy USA z terytorium Niemiec.
Amerykanie chcą zakończyć tę operację w ciągu roku. To drastyczna zmiana w architekturze bezpieczeństwa Europy, która zmusza państwa NATO do rewizji swoich planów obronnych. Rzeczniczka Sojuszu, Allison Hart, potwierdziła, że NATO próbuje teraz zrozumieć intencje administracji w Waszyngtonie.
Kosiniak-Kamysz: Polska może odegrać kluczową rolę we wzmacnianiu jedności NATO
Wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreśla, że siła NATO nie zależy wyłącznie od czołgów i samolotów. Według niego fundamentem jest jedność i wzajemna odpowiedzialność. Szef MON stawia sprawę jasno: sojusz działa skutecznie tylko jako jedna, spójna całość, Polska chce i może odegrać kluczową rolę w sklejaniu pękającego NATO. Kluczem do sukcesu jest utrzymanie wiarygodności sojuszniczej.
Polska w grupie E5
Minister obrony narodowej zapowiedział intensywne działania w ramach europejskiej grupy E5. Polska, obok Francji, Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii, zamierza wspólnie reagować na zmiany w polityce USA. Kosiniak-Kamysz pozostaje w stałym kontakcie z partnerami z Europy oraz ze stroną amerykańską.