Dziennik Gazeta Prawana logo

Konflikt o lekcje w szkołach. Episkopat apeluje do rządu z Jasnej Góry

53 minut temu
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Tadeusz Wojda
Tadeusz Wojda/PAP
Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski, abp Tadeusz Wojda, zaapelował do rządu o pilny dialog w sprawie wprowadzenia edukacji zdrowotnej do szkół. Podczas uroczystości na Jasnej Górze hierarcha skrytykował uczynienie tego przedmiotu obowiązkowym, co jego zdaniem narusza konstytucyjne prawa rodziców. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej uspokaja: kluczowe działy dotyczące higieny czy pierwszej pomocy będą obowiązkowe, ale o udziale w lekcjach o zdrowiu seksualnym zdecydują rodzice.

Przewodniczący KEP, abp Tadeusz Wojda, wykorzystał homilię na Jasnej Górze do ostrej krytyki planów rządu. Hierarcha podkreślił, że edukacja zdrowotna staje się obowiązkowa, choć jako przedmiot nieobowiązkowy przyciągała tylko 30 proc. uczniów. Dla porównania zauważył, że na nieobowiązkową religię uczęszcza około 70 proc. młodych ludzi.

Metropolita gdański przypomniał o art. 48 Konstytucji RP. Według niego rodzice mają wyłączne prawo do wychowywania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami. Abp Wojda uważa, że narzucanie obowiązkowej wizji edukacji w tak wrażliwej sferze to pogwałcenie woli obywateli.

Resort edukacji dzieli przedmiot na dwie części

Ministerstwo Edukacji Narodowej odpiera zarzuty i precyzuje plany. Ministra Barbara Nowacka wyjaśniła, że nowy przedmiot od nowego roku szkolnego będzie składał się z dwóch modułów:

  • Obowiązkowy: obejmie bezpieczeństwo, dietę, higienę cyfrową, profilaktykę uzależnień, zdrowie psychiczne oraz pierwszą pomoc.
  • Nieobowiązkowy: dotyczyć będzie wiedzy o zdrowiu seksualnym. To około 10% całego programu.

O tym, czy uczeń wejdzie na salę podczas lekcji o seksualności, ostatecznie zadecydują rodzice. Nad szczegółami programu pracuje już zespół ekspertów pod kierunkiem prof. Zbigniewa Izdebskiego.

Uroczystości Matki Bożej Królowej Polski

Uroczystościom na Jasnej Górze towarzyszył wymowny symbol. Przed wejściem do klasztoru stanął niemal tonowy dzwon "Głos Nienarodzonych". Instrument, który w 2020 roku jako pierwszy uderzył papież Franciszek, ma przypominać o ochronie życia od poczęcia.

O. Samuel Karwacki podkreślił, że dzwon "upomina i budzi sumienia" w imieniu tych, którzy sami nie mogą zabrać głosu. Na jego obudowie odlano m.in. obraz USG dziecka oraz kod genetyczny rodziców.

Podczas mszy abp Wojda odniósł się także do sytuacji społecznej w Polsce. Zauważył, że wzrost dobrobytu materialnego często idzie w parze ze słabnięciem życia duchowego. Hierarcha skrytykował postawę "wierzę po swojemu", twierdząc, że wiara bez wspólnoty i sakramentów łatwo się rozpada.

Duchowny wezwał wiernych, by nie rezygnowali z lekcji religii w szkołach. Nawiązał też do Jasnogórskich Ślubów Narodu sprzed 70 lat, nazywając je wciąż aktualnym zobowiązaniem do obrony wartości chrześcijańskich i każdego życia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj