Dziennik Gazeta Prawana logo

Specsłużby przenikały Samoobronę?

12 października 2007, 13:38
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Co Lepper ma do ukrycia? Bliskie kontakty najważniejszych polityków Samoobrony z agentami WSI - uważa "Wprost". Partię mają obciążać notatki oficerów specsłużb.

Kompromitujące papiery wkrótce ujawni minister Antoni Macierewicz, który od wielu tygodni przekopuje się przez dokumenty WSI. Po co? Zajmuje się likwidacją tych służb. Ale przy okazji trafia na takie "kwiatki" jak archiwum Y.

Tajny oddział Y działał w latach 80. w PRL-owskim wywiadzie wojskowym. Pracowali tam płk Marek Mackiewicz i płk Lech Szymański. Obaj, związani potem z WSI, zostali doradcami Samoobrony. I jak twierdzą, są nimi do dziś.

Samoobrona, podobnie jak oficerowie wywiadu, nie zgadzała się na zbadanie archiwów służb. Zdaniem "Wprost", politycy boją się, że wyjdą na jaw wszystkie kompromitujące kontakty z oficerami i ich wpływ na decyzje władz partii Leppera.

Ale sprzeciw nic nie da. Sprawą archiwum Y zajmie się już niedługo sejmowa komisja służb specjalnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj