Dziennik Gazeta Prawana logo

Lipiński: Beger sama do mnie przyszła

12 października 2007, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Komuś bardzo zależy na tym, żeby PiS nie stworzył stabilnej większości w Sejmie. Nie mam żadnych wątpliwości, że emisja tych nagrań na dzień przed decyzją PSL o wejściu do rządu jest celowym działaniem. Sabotaż wobec PiS to na pewno efekt strachu przed rozbiciem układów i nieformalnych interesów - mówi "Faktowi" szef gabinetu premiera Adam Lipiński.

Szkoda, że w materiałach wyemitowanych w TVN zabrakło informacji o tym, że to pani poseł Beger pierwsza skontaktowała się ze mną przez pośredników. Jestem odpowiedzialny za budowanie zaplecza politycznego rządu. Moim obowiązkiem jest więc rozmawianie z posłami, którzy chcą poprzeć rząd. Pani poseł podczas rozmowy bardzo narzekała na Andrzeja Leppera i zadeklarowała, że mogłaby przejść do PiS, a wraz z nią jeszcze kilkoro posłów.

Chciała być za to wiceministrem rolnictwa. Uznałem, że nie będzie z tym większego problemu, bo musimy iść na ustępstwa negocjacyjne wobec posłów, którzy popierają rząd. Premier Kaczyński powiedział jednak, że posłanka Beger jest skompromitowana i realizacja jej żądania nie wchodzi w rachubę. To jej przekazałem. Innych warunków pani poseł też nie odrzucałem od razu, bo właśnie tak wyglądają negocjacje polityczne.

Natychmiastowa reakcja Platformy i jej święte oburzenie mnie nie dziwi. PO wie, że jak nam się teraz uda stworzyć większość, to Platforma będzie przegrana. A na postulat PO i PSL, żeby powołać komisję śledczą w sprawie korupcji w PiS, mogę odpowiedzieć tylko jedno: powołajmy komisję śledczą ws. korupcji w PO, która chciała wejść kilka miesięcy temu do rządu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj