Tuż po godz. 23 na biurko premiera trafił raport z weryfikacji WSI. Niecałą godzinę później dostał go prezydent. W poniedziałek mijał termin, który Jarosław Kaczyński wyznaczył na zakończenie prac opracowującej tekst komisji. Zgodnie z zapowiedziami wszyscy Polacy będą go mogli poznać 16 lutego.
Rzecznik rządu Jan Dziedziczak potwierdził, że premier dostał raport. Podobną informację przekazało także biuro prasowe Kancelarii Prezydenta. Swoje kopie powinni mieć już także wicepremierzy.
Dlaczego z przekazaniem raportu zwlekano do ostatniej chwili? Według informacji DZIENNIKA, sprawozdanie było wielokrotnie poprawiane. Spierano się o to, które nazwiska tajnych współpracowników Wojskowych Służb Informacyjnych mają znaleźć się w dokumencie przeznaczonym dla najważniejszych ludzi w państwie.
Teraz, zgodnie ze znowelizowanym prawem, prezydent przekaże dokument marszałkom Sejmu i Senatu, a po zasięgnięciu ich opinii ujawni go w "Monitorze Polskim".
Prezydent Lech Kaczyński zapowiedział na początku lutego, że stanie się to ok. 16 lutego.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|