Dziennik Gazeta Prawana logo

Giertych oburzony na Belgów

13 października 2007, 15:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Roman Giertych jest oburzony, że belgijscy policjanci zabrali demonstrującym w Brukseli wszechpolakom antygejowski transparent. Wicepremier żąda od Belgów wyjaśnień, bo według niego, to cenzura wolności wypowiedzi.

Poszło o kontrowersyjny transparent, na którym młodzieżówka LPR napisała "gay + gay = wrong way", co w delikatnym tłumaczeniu oznacza, że według nich związki homoseksualne to nic dobrego. Jednak belgijscy policjanci uznali, że takie hasło w centrum ich stolicy jest niedopuszczalne. I wszechpolakom transparent zabrali.

Giertych, który w Brukseli był na posiedzeniu unijnej rady ministrów edukacji, jest wstrząśnięty. "Zachowanie belgijskich policjantów było niedopuszczalne" - uznał wicepremier. I zapowiedział już wystosowanie do tamtejszego ministerstwa spraw wewnętrznych zapytania o to, na czyje polecenie zostały podjęte działania policji i kto zabrał transparent młodzieżówce LPR. Jak stwierdził, chce też wiedzieć, czy w Belgii zabronione jest prezentowanie innych poglądów niż te, które prezentuje lobby homoseksualne.

Dodał, że gdyby coś takiego stało sie w Polsce, rząd w Warszawie byłby krytykowany za dyskryminację manifestantów i niedopuszczanie ich do wyrażania poglądów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj