"Jak się mamy szanować, to tak dalej być nie może" - mówi wzburzony wicepremier. Jego zdenerwowanie jest tym większe, że Samoobrona startowała do sejmiku w bloku wyborczym właśnie z PiS. Nie wypadła jednak najlepiej. Zdobyła tylko trzy miejsca na 30. PiS ma 12 radnych. Koalicja z Samoobroną miałaby połowę głosów. Tyle samo, co wspólnie PO - 7, PSL - 5 i LiD - 3.

Dlatego PiS wybrał PSL. Razem mają 17 miejsc w sejmiku. Dzięki temu te ugrupowania spokojnie podzieliły między siebie stanowiska. Marszałkiem został Dariusz Piotrowski z PiS.