Dziennik Gazeta Prawana logo

Premier: Nie odejdę, nawet jeśli przegramy

13 października 2007, 15:46
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Albo przeforsujemy pierwiastek, albo dostaniemy inne gwarancje naszej pozycji, albo będzie weto - to scenariusze, jakie premier Jarosaw Kaczyński rysuje przed rozpoczynającym się dziś szczytem UE. Ale jednego jest pewien: nawet jeśli nasza propozycja upadnie, on nie poda się do dymisji - zapewnia w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Premier stara się być optymistą. "Jest szansa, żeby nasze postulaty były rozumiane" - zapewnia. Ale zaraz przyznaje, że sytuacja wciąż jest "niezadowalająca". "Nie ma powodu, żebyśmy wyrażali radość z tego, iż nasza ranga w Unii ma być obniżona" - podkreśla w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Szef rządu przyznaje też, że tak naprawdę nie było żadnych negocjacji z krajami członkowskimi na temat proponowanego przez Warszawę systemu pierwiastkowego. Były jedynie rozmowy na "poziomie nieoficjalnych przedstawicieli". "Na tym polega niezwykłość tego, co się dzieje" - dodaje.

Przy okazji rozmów o rozpoczynającym się dziś szczycie UE premier wylewa żale pod adresem opozycji. Twierdzi, że powszechna obrona protestujących pielęgniarek to gra pod publiczkę i "brudna gra". "My bronimy interesu wszystkich, oni chcą za wszelką cenę dorwać się do władzy" - grzmi szef rządu.

W kraju protestują pielęgniarki, a polska delegacja - prawdopodobnie z Lechem Kaczyńskim na czele - jedzie dziś do Brukseli, by walczyć o wpisanie naszych propozycji do projektu eurokonstytucji. To, że na spotkanie jedzie prezydent, a nie premier oznacza, że Polska rzeczywiście jest gotowa do kompromisu. Już wcześniej Jarosław Kaczyński tłumaczył, że prezydent pojedzie tylko jeśli będzie szansa na kompromis.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj