Agenci Centralnego Biura Antykorupcyjnego prześwietlają majątki parlamentarzystów - twierdzi tygodnik "Wprost". W pierwszej kolejności pod lupy agentów trafili poseł Jacek Piechota z SLD i senator Roman Ludwiczuk (PO).
Według "Wprost", CBA chce sprawdzić, dlaczego poseł Piechota w jednym ze swych oświadczeń przekreślił nazwisko człowieka, od którego pożyczył pieniądze i wpisał inne nazwisko. Agenci mają też sprawdzić, ile Piechota - oskarżany o to, że ma konta w Szwajcarii - ma nieruchomości i kont.
Senator Ludwiczak trafił pod lupę jako były zastępca prezydenta Wałbrzycha i prezes koszykarskiego klubu "Górnik Wałbrzych".
Obaj politycy wiedzą, że ich majątek jest sprawdzany, bo CBA musi o każdej kontroli zawiadomić podejrzanego. Według informacji "Wprost", agenci prześwietlili dotąd 10 funkcjonariuszy publicznych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|