Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaczmarek: Ziobro zbierał haki na Wassermanna

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Odwołany szef MSWiA znów uderza. Zbigniew Ziobro był autorem przecieków, które miały skompromitować koordynatora specsłużb Zbigniewa Wassermanna - twierdzi były minister Janusz Kaczmarek w wywiadzie dla "Newsweeka".

"Pan minister Zbigniew Wassermann był bohaterem wielu krytycznych artykułów prasowych, bardzo często nieprawdziwych. Część z tych artykułów powstała z inspiracji ministra Ziobro" - mówi Kaczmarek.

Ziobro zakazał mi kontaktów z niektórymi dziennikarzami i redakcjami - opowiada odwołany szef MSWiA. "Chodziło o tych reporterów, którzy mieli krytycznie pisać o panu ministrze" - tłumaczy "Newsweekowi". "Ziobro mi powiedział: <Jeśli się nie dostosujesz, skończysz jak Wassermann>" - dodaje.

Sam Wassermann nie odniósł się do oskarżeń Kaczmarka pod adresem Ziobry. Ale wystosował dziś oświadczenie, w którym napisał, że od wielu miesięcy jest przedmiotem nieustannych ataków niektórych mediów, dążących do zdyskredytowania go. "Tak zwana wanna Wassermanna, rura gazowa na Bielanach, krzywdzenie staruszki Gąsiorowej, sugerowanie korupcyjnych powiązań z mafią paliwową czy mafią węglową to tylko niektóre przykłady w moim przekonaniu zorganizowanych i
inspirowanych działań przeciwko mojej osobie - napisał minister. Ale dodał, że według niego niewiele trzeba, by inspiratorzy tych ataków byli ujawnieni i ponieśli
konsekwencje.

Janusz Kaczmarek chętnie ujawnia szczegóły spięć na szczytach władzy. "Wassermann jest kompletnie marginalizowany. Po to szefem ABW jest zaufany Ziobry - Bogdan Święczkowski - aby pomijać Wassermanna, a wiedza ze służb trafiała bezpośrednio do ministra sprawiedliwości" - opowiada Kaczmarek.

Ministra-koordynatora nigdy nie było na spotkaniach szefów resortów siłowych u premiera. Ziobro, Kaczmarek, szef Centralnego Biura Antykorupcyjnego Mariusz Kamiński, komendant główny policji Konrad Kornatowski, szef Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego Bogdan Święczkowski - taki według byłego ministra był skład spotkań "siłowników".

Janusz Kaczmarek został odwołany ze stanowiska szefa MSWiA, bo - jak tłumaczył minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro - znalazł się w kręgu podejrzanych, którzy mogli ostrzec Andrzeja Leppera o antykorupcyjnej akcji CBA w resorcie rolnictwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj