Dziennik Gazeta Prawana logo

Sikorski: Wpuścimy Rosjan do naszych baz

3 lipca 2010, 13:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosyjscy inspektorzy wojskowi będą sprawdzać polskie bazy wojskowe. Według szefa MSZ, Radosława Sikorskiego takie wizyty tam, gdzie powstanie system antyrakietowy to jedyny sposób, by przekonać Rosję, że tarcza nie jest zagrożeniem. Ten plan popiera szefowa amerykańskiej dyplomacji.

"Podtrzymujemy deklarację z czasów podpisania oryginalnego porozumienia, że chcemy, aby system był jak najbardziej przejrzysty, chcielibyśmy aby Federacja Rosyjska w szczególności była pewna, że ten system jest budowany do celów zadeklarowanych, dlatego będziemy udostępniać możliwości inspekcji" - powiedział Radosław Sikorski.

"Nie mogłabym tego lepiej wyrazić" - skomentowała słowa polskiego ministra szefowa amerykańskiej dyplomacji. Jak mówiła Hillary Clinton, nowa amerykańska koncepcja ma więcej zalet niż poprzednie. "Stany Zjednoczone chcą iść do przodu, podpisanie dzisiejszej umowy to kolejna wskazówka tego zaangażowania" - oceniła. Wyraziła opinię, że nowy system będzie bronił amerykańskich sojuszników przed zagrożeniem rakietowym, w szczególności z Iranu.

"Jest to system obronny, który ma chronić naszym przyjaciół i sojuszników oraz nasze siły tu, na miejscu" - powiedziała Clinton. Jak tłumaczyła, administracja Obamy wprowadziła zmiany do swojej koncepcji obrony balistycznej ze względu na to, że prawdziwe zagrożenia wynikają "z rozwoju rakiet krótkiego i średniego zasięgu".

Wcześniej, w obecności Clinton i szefa polskiej dyplomacji Radosława Sikorskiego, podpisano aneks do polsko-amerykańskiej umowy o obronie przeciwrakietowej. Wiąże się on ze zmianą koncepcji obrony balistycznej USA.

Sikorski podkreślał, że gdy prezydent USA Barack Obama ogłosił konfigurację nowego systemu "stwierdziliśmy, że nam się ona bardziej podoba". Jak przekonywał, system ten opiera się na nowych technologiach, "więc będzie bardziej efektywny i będzie w stanie chronić NATO, Polskę i Stany Zjednoczone przed większym zakresem zagrożeń".

Clinton podkreśliła, że pierwsze elementy nowego systemu będą w stanie bronić części Europy "lata wcześniej niż zaplanowano to w pierwszym planie (chodzi o porozumienie z 2008 r.-PAP)". Jak mówiła, nowy system daje szanse na uczestnictwo w nim sojuszników. "Zamiast jednostronnego, amerykańskiego zaangażowania, jest to zaangażowanie sojuszników" - mówiła. Jak dodała, jest istotne, aby w nowy system byli zaangażowani sojusznicy z NATO.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj