Dziennik Gazeta Prawana logo

Platforma szuka menedżera na prezesa TVP

4 sierpnia 2010, 06:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Raport Komu TVP robi czarny PR
Raport Komu TVP robi czarny PR/Inne
Medialna koalicja PO, Lewicy i PSL zostanie dziś przypieczętowana. W Sejmie posłowie będą głosować w sprawie ustawy, która zmieni układ sił w polskim radiu i telewizji. Nieoficjalnie wiadomo, że politycy dokonali już w mediach podziału wpływów. Teraz będą decydować, kto stanie na czele nowych zarządów.

Giełda nazwisk ruszyła już w lipcu. „DGP” napisał wtedy, że wśród kandydatów do nowych władz w TVP wymienia się Macieja Grzywaczewskiego byłego szefa TVP 1 za prezesury Jana Dworaka, byłego ministra kultury Waldemara Dąbrowskiego, Tomasza Wołka i Tomasza Lisa. To właśnie redaktor naczelny „Wprostu” coraz częściej  jest obstawiany na korytarzach TVP jako pewniak. Do podjęcia ostatecznych decyzji jeszcze daleko.

- Nazwiska prezesa nie zna nikt, zostanie on wybrany przez nową radę nadzorczą, ale najlepiej, żeby to był apolityczny menedżer - mówi przewodnicząca sejmowej komisji Iwona Śledzińska-Katarasińska.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że jako potencjalnych kandydatów oprócz wymienianych wcześniej osób podaje się też  nazwiska współzałożycielki radia Eska Jolanty Wiśniewskiej, wieloletniego prezesa Canal Plus, który niedawno zrezygnował ze stanowiska, Bertranda Le Guern oraz Grażyny Piotrowskiej-Oliwy,  wiceprezydent Pracodawców RP, byłej prezes PTK Centertel.

- To dowcip sezonu. Żadnej propozycji nie dostałam - mówi „DGP” Piotrowska-Oliwa. Podobnie reaguje były szef Canal Plus. - Nikt ze mną na ten temat nie rozmawiał - mówi.
Ale zanim PO z PSL i SLD zaczną obsadzać stołki, najpierw muszą przeforsować nową ustawę medialną. Platforma z jednej strony obawiała się oddać Lewicy dwóch członków KRRiT, ale  drugiej nie chciała dopuścić, by jej jedynym sprzymierzeńcem został PSL.

 - Chcieliśmy, żeby SLD poczuło się współodpowiedzialne za zmiany - mówi Katarasińska.

Ale w rzeczywistości PO potrzebuje poparcia SLD na wypadek, gdyby ustawę medialną zakwestionował Trybunał Konstytucyjny. Wtedy głosami członków rady nadzorczej związanych z lewicą i przedstawicielowi ministra skarbu uda się zawiesić obecne władze TVP, bez konieczności zmiany prawa.
Dlatego dziś Sejm najprawdopodobniej wybierze do rady dwóch kandydatów Lewicy - byłego wiceszefa KRRiTV Witolda Grabosia oraz producenta filmowego Sławomira Rogowskiego. W zamian za to SLD  ma poprzeć ustawę.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj