Dziennik Gazeta Prawana logo

Ostrożny budżet trafi do Sejmu wiosną

28 marca 2011, 08:07
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
"Skończy pan jako Gierek bis" O kim mowa?
"Skończy pan jako Gierek bis" O kim mowa?/Newspix
Premier Donald Tusk potwierdza, że chce przygotować projekt budżetu na 2012 rok znacznie wcześniej niż w latach poprzednich. Chodzi o to, aby prace nad nim nie zbiegły się z wyborami parlamentarnymi oraz prezydencją Polski.

Koalicyjne PSL przychyla się do tego scenariusza, lecz zaznacza, że jego realizacja nie będzie łatwa. – Jak znam ministra Rostowskiego, to prześle nam projekt za piętnaście jedenasta, tak byśmy nie zdążyli go otworzyć przed Radą Ministrów – żartuje wicepremier Waldemar Pawlak. Lider PSL wskazuje jednak, że wskaźniki budżetowe będą na pewno lepsze niż w budżecie na ten rok. Wyższa na pewno będzie prognoza wzrostu PKB. Jak mówi nam wiceminister finansów Ludwik Kotecki, wzrost gospodarczy w latach 2011 – 2014 ma się ustabilizować na poziomie 4 proc.

Opozycji pomysł wcześniejszego przygotowania budżetu na kolejny rok się nie podoba. Uważa, że pomysł jest nierealny i jest czysto wyborczym zagraniem.

Opozycja uważa, że pana pomysł jest nierealny. Jak chce pan przeskoczyć ten mur?

Ludwik Kotecki (wiceminister finansów): Chodzi o wcześniejsze niż zwykle przedstawienie parlamentowi przez rząd projektu budżetu. Jego uchwalenie to w pełni kompetencja parlamentu. A skoro wprowadzono obowiązek przedstawienia Wieloletniego Planu Finansów Państwa dwa miesiące po opublikowaniu budżetu na rok 2011, to plan wyznacza ramy i warunki dla budżetu państwa na następny rok. Służy temu także wprowadzona w tym roku zmiana procesu koordynacji polityk gospodarczych w UE. Tak zwany semestr europejski wymaga, by kraje członkowskie przedstawiły plany fiskalne na kolejny rok już w kwietniu, a nie dopiero w listopadzie. Te wszystkie zmiany mają poprawić koordynację i zarządzanie gospodarcze w UE.

To może być dokument pod publiczkę, który trzeba będzie i tak zmienić.

To w takim razie po co wprowadzono planowanie wieloletnie? Jego zalety akcentowane są w raportach takich instytucji jak Bank Światowy czy OECD. Planowanie wieloletnie jest kojarzone właśnie z poziomem budżetu państwa jako jednym z istotniejszych mechanizmów racjonalizowania wyborów w polityce finansowej państwa. Stąd odpowiedź na pytanie o to, czy można zrobić dobry budżet na pół roku przed startem roku budżetowego, jest oczywista. To lepiej dla dysponentów części budżetowych, gdy wiedzą wcześniej, przed rozpoczęciem roku budżetowego, a nie w jego trakcie, jak to się najczęściej działo, jakimi środkami będą dysponować. To pozwala o wiele lepiej nimi zarządzać.

Jaki widzi pan największy problem przy przygotowywaniu projektu?

Proces przygotowania projektu nie będzie inny niż co roku. A to, że nie będziemy dysponować wskaźnikami za jeden kwartał więcej, wymaga jedynie trochę większej ostrożności w projektowaniu tego budżetu. A ostrożność budżetowa to cnota.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj