Dziennik Gazeta Prawana logo

Arłukowicz ministrem. Pół roku pracy nie wiadomo nad czym

11 maja 2011, 07:47
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Arłukowicz ministrem. Pół roku pracy nie wiadomo nad czym
Newspix
W kancelarii premiera urzęduje nowy minister. Na razie nie jest jasne, czym będzie się zajmował. Czasu na pracę nie wiadomo nad czym ma niewiele - wybory za sześć miesięcy.

Premier mianował wczoraj Bartosza Arłukowicza, jednego z najbardziej popularnych polityków lewicy, pełnomocnikiem ds. koordynacji współpracy organizacji pozarządowych i administracji w przeciwdziałaniu wykluczeniu społecznemu.

Czym będzie się dokładnie zajmował? Z odpowiedzią na to pytanie mieli wczoraj problemy zarówno Tusk, jak i Arłukowicz. Premier zapewnił jednak, że w ciągu kilku dni będą widoczne pierwsze efekty pracy nowego pełnomocnika, a jego rola ma być „odmienna niż innych ministrów konstytucyjnych”. Arłukowicz, jak wynika z zapowiedzi Centrum Informacyjnego Rządu, ma „wzmocnić koordynację działań instytucji rządowych, samorządowych oraz organizacji pozarządowych zajmujących się m.in. ubóstwem i problemami dzieci, bezrobotnych, rodzin wielodzietnych, osób niepełnosprawnych czy starszych”. Swoją pracę ma zacząć od przeglądu efektywności mechanizmów, które przeciwdziałają wykluczeniu.

Zapytaliśmy, jakie narzędzia będzie miał do dyspozycji. – Będzie miał takie same warunki jak każdy sekretarz stanu w kancelarii – mówi rzecznik rządu Paweł Graś.

Organizacje pozarządowe mają nadzieję, że Arłukowicz szybko określi swoje zadania. – Na razie jest więcej pytań niż wiedzy o tym, na co możemy liczyć. Istnieje obawa, że będzie to stanowisko raczej polityczne, a nie będące efektem merytorycznej diagnozy potrzeb osób wykluczonych – uważa Monika Sajkowska, dyrektor Fundacji Dzieci Niczyje. I zwraca uwagę na niejasny podział ról między Arłukowiczem a Elżbietą Radziszewską, która jest pełnomocnikiem rządu ds. równego traktowania. – Pan Arłukowicz będzie zajmował się moim przedpolem, bo wykluczenie społeczne może, ale nie musi prowadzić do dyskryminacji – mówi jednak Radziszewska. Pierwsze spotkanie już dzisiaj.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj