Dziennik Gazeta Prawana logo

Cimoszewicz o "miłej niespodziance" od Tuska

13 maja 2011, 13:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Cimoszewicz o "miłej niespodziance" od Tuska
Newspix
Jeden z liderów PO w Podlaskiem, poseł Robert Tyszkiewicz poinformował w piątek w Białowieży, że będzie rekomendował radzie regionalnej partii niewystawianie własnego kandydata w wyborach do Senatu w tym okręgu, w którym będzie startował Włodzimierz Cimoszewicz.

To odpowiedź na wcześniejsze wypowiedzi polityków Platformy, w tym premiera Donalda Tuska, o możliwym poparciu przez tę partię kandydatury Cimoszewicza.

Tyszkiewicz wraz z Cimoszewiczem i minister rozwoju regionalnego Elżbietą Bieńkowską wzięli udział w Białowieży w konferencji prasowej poświęconej projektowi rozwoju regionu Puszczy Białowieskiej.

Pytany, o ewentualne poparcie Cimoszewicza przez PO, Tyszkiewicz powiedział, że bardzo wysoko ocenia współpracę z senatorem, choćby przy projekcie dotyczącym rozwoju regionu Puszczy Białowieskiej, którego wspólnie są pomysłodawcami.

"To współpraca ponadpartyjna, o charakterze parlamentarnym i znajduję w panu senatorze znakomitego partnera do podejmowania najtrudniejszych zadań" - mówił poseł PO, który jest też byłym przewodniczącym partii w Podlaskiem.

"Warto, aby PO wsparła kandydaturę pana senatora Cimoszewicza w wyborach do Senatu" - powiedział. Zaznaczył, że to jego osobista opinia, ale poinformował też, iż w poniedziałek radzie regionu będzie rekomendował, by w tym okręgu, gdzie były premier będzie startował (obejmującym powiaty: hajnowski, bielski, siemiatycki i wysokomazowiecki), PO nie wystawiała własnego kandydata do Senatu.

Sam Cimoszewicz powiedział, że choć nie oczekiwał takiej deklaracji, to czwartkowa wypowiedź Tuska, który wymienił go jako osobę, którą PO mogłaby wesprzeć w jesiennych wyborach, była dla niego "miłą niespodzianką".

"Chociaż rzeczywiście, także od pana posła Tyszkiewicza otrzymywałem sygnały o tym, że jego partia poważnie rozważa niewystawianie kandydata w okręgu, w którym ja zamierzam kandydować" - powiedział były premier, obecnie senator niezależny. Dodał, że w praktyce oznaczałoby to "nierozbijanie głosów". "Uważam, że to jest politycznie rozsądne i doceniam to" - dodał Cimoszewicz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj