Dziennik Gazeta Prawana logo

Szukają haków na Schetynę? Byli dyrektorzy ministerstwa w rękach CBA

26 października 2011, 14:45
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szukają haków na Schetynę? Byli dyrektorzy ministerstwa w rękach CBA
Newspix
CBA zatrzymało dwóch oficerów policji, byłych dyrektorów Centrum Projektów Informatycznych MSWiA - poinformował w środę PAP rzecznik biura Jacek Dobrzyński. Zatrzymania mają związek z informatyzacją resortu. MSWiA nie komentuje sprawy.

Prokuratura chce postawić sześciu osobom, w tym dwóm b. dyrektorom Centrum Projektów Informatycznych MSWiA, zatrzymanym przez CBA, zarzuty dotyczące przyjmowania i wręczania łapówek znacznej wartości. Grozi za to do 12 lat więzienia.

Jak poinformował w środę po południu PAP rzecznik warszawskiej prokuratury apelacyjnej Zbigniew Jaskólski, rozpoczęły się już czynności z udziałem zatrzymanych. "Nie wiadomo, jak długo one potrwają. Z informacji, które posiadam, wynika że prokuratorzy zamierzają stawiać zarzuty dotyczące przyjmowania i wręczania korzyści majątkowych znacznej wartości" - dodał.

Zaznaczył, że decyzje dotyczące m.in. ewentualnych środków zapobiegawczych zapadną prawdopodobnie w czwartek.

 Cały czas trwają też przeszukania prowadzone przez agentów CBA. Jak powiedział PAP rzecznik biura Jacek Dobrzyński, sprawdzanych jest 20 miejsc, głównie w Warszawie.

Biuro nie chce podawać żadnych szczegółów. Wiadomo, że wraz z b. dyrektorami, którzy obecnie pracowali w Komendzie Głównej Policji, zatrzymano w całym kraju cztery osoby.

"Teraz trwają czynności w miejscu zamieszkania tych osób, w Komendzie Głównej Policji i MSWiA" - powiedział Dobrzyński. Jak dodał, agenci zabezpieczają m.in. dokumentację.

Biuro prowadzi działania na polecenie Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie. Prokuratorzy także nie chcą ujawniać szczegółów sprawy, tłumacząc, że jest na to za wcześnie.

Komendant główny policji Andrzej Matejuk zapewnił, że obaj zatrzymani nie zajmowali w KGP stanowisk kierowniczych. Zapowiedział również, że jeśli usłyszą zarzuty, zostaną zawieszeni w pełnionych czynnościach do czasu wyjaśnienia sprawy, a w przypadku potwierdzenia zarzutów - będą zwolnieni dyscyplinarnie.

Matejuk poinformował również, że rozmawiał już z szefem CBA Pawłem Wojtunikiem. Jak powiedział, zatrzymanie obu oficerów ma związek z nieprawidłowościami, do których doszło, gdy byli oddelegowani do MSWiA i zajmowali się tam projektami informatycznymi.

Jak ustaliła PAP, obaj oficerowie pracowali w MSWiA w latach 2008-2010, a więc zostali zatrudnieni gdy w fotelu ministra zasiadał Grzegorz Schetyna.

Media spelkulują, że akcja CBA może być wymierzona właśnie przeciwko Schetynie.  W ubiegłym roku poinformowano, że po tym jak resort po Schetynie przejął Jerzy Miller, rozpoczęto w nim prześwietlanie rekordowego kontraktu na budowę sieci teleinformatycznej. To Schetyna podjął decyzję o rezygnacji z klasycznego przetargu.

Chodziło o wart blisko pół miliarda kontrakt, który powierzono spółce ATM.

Na razie nie ma jednak potwierdzenia, czy chodzi o kontrakty zawierane za czasów gdy resortem spraw wewnętrznych kierował Grzegorz Schetyna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło money.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj